Katarzyna Cichopek przez kilka miesięcy wstrzymywała się od komentowania swojego rozwodu z Marcinem Hakielem. W końcu, ich wspólną intencją było to, że będą unikać publicznych wypowiedzi na swój temat (tak przynajmniej małżonkowie napisali w pierwszym oświadczeniu). Wbrew temu, Marcin Hakiel udzielił serii wywiadów, a w jednym z nich zasugerował nawet, że żona go zdradzała. Teraz przyszedł czas na odpowiedź drugiej strony...

Katarzyna Cichopek w pierwszym wywiadzie po ogłoszeniu rozwodu z Marcinem Hakielem

Reporterka portalu Jastrząb Post zaczęła rozmowę z Cichopek od tematu jej dzieci. Zapytała wprost, jak znoszą medialne zainteresowanie wokół rozstania rodziców. Odpowiedź prezenterki TVP była bardzo dyplomatyczna. Usłyszeliśmy między innymi, że zarówno ona, jak i Marcin Hakiel mają świetne relacje z pociechami i starają się robić wszystko, aby chronić je przed mediami.

Dzieciaki są nad wyraz dojrzałe emocjonalnie. Też staraliśmy się to przeprowadzić w taki sposób, żeby jak najbardziej zminimalizować ich przykre emocje. Mają miłość z dwóch stron, z obu stron. Jestem wdzięczna Marcinowi za to, co dla nich robi, a robi dużo miłych rzeczy. Ja też staram się ze swojej strony dać całą siebie: wsparcie, bezpieczeństwo. Chronię ich jak najbardziej umiem przed tym całym zainteresowaniem, które w obecnej sytuacji akurat im jest najmniej potrzebne. I tak i musimy to przetrwać. To jest trudny egzamin dla całej naszej rodziny, ale wierzę głęboko w to, że go zdamy, bo te wszystkie lata miłości i bezpieczeństwa, zaangażowania w dzieci teraz procentują - powiedziała odwórczyni roli Kingi w serialu "M jak Miłość".

Prezenterka podkreśliła także, że ma ogromne wsparcie ze strony rodziny, która mieszka w pobliżu. Również dzieci starają się ją stale pocieszać.

Mam też ogromne wsparcie w postaci całej swojej rodziny: mamy, taty, brata, bratowej. Jesteśmy wszyscy razem, jesteśmy z Warszawy, więc spotykamy się bardzo często. Oni są dla nich gigantycznym wsparciem, są też wielkim wsparciem dla mnie i muszę też powiedzieć, że dzieci też są wsparciem dla mnie. Oni mnie przytulają i cały czas mówią: »Mama, uśmiechaj się, będzie cudownie i w ogóle do przodu« - zapewniła Katarzyna Cichopek.

Katarzyna Cichopek skomentowała rozstanie z Marcinem Hakielem. Jakie mają relacje?

Zapytana o relacje z ex-partnerem odpowiedziała krótko i równie dyplomatycznie. Para kontaktuje się wyłącznie w sprawach dotyczących dzieci:

Nie mamy relacji. Nasz związek się zakończył. Oczywiście mamy dzieci, zawsze będziemy wspólnie je wychowywać i kontaktujemy się w sprawach dzieci.

Równie powściągliwej odpowiedzi udzieliła na prośbę o komentarz do tego, że Marcin Hakiel tak chętnie dzieli się w mediach szczegółami ich relacji i rozstania.

To jest jego życie, jego prawo - przyznała Katarzyna Cichopek, ucinając temat.

Prezenterka dodała, że sama nie będzie komentować powodów zakończenia małżeństwa.

Spędziliśmy wspólnie 17 lat i chce pamiętać tylko te dobre chwile. Absolutnie nie będę komentowała, co się wydarzyło między nami. Również nie będę źle o nim mówiła z szacunku do tego, co przeżyliśmy wspólnie i z szacunku do naszych dzieci. Chciałabym, żeby wszyscy byli szczęśliwi. Wiem, że do tego potrzebny jest czas, emocje muszą opaść. Wierzę głęboko w to, że tak będzie - podkreśliła.

Katarzyna Cichopek odniosła się też do rzekomych zażyłych relacji z Maciejem Kurzajewskim. Jak zapewnia, łączy ich wyłącznie praca.

Nasze relacje są zawodowe. Maciek jest fantastycznym dziennikarzem. Cieszę się, że możemy wspólnie prowadzić "Pytanie na śniadanie" i kolejne projekty, które przed nami - podsumowała.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: