"Nic się nie stało": Karolina Korwin Piotrowska komentuje film Sylwestra Latkowskiego

Kilka dni temu na TVP odbyła się premiera dokumentu Sylwestra Latkowskiego. "Nic się nie stało" to film o wydarzeniach w słynnym, sopockim lokalu "Zatoka Sztuki". Twórca dokumentu chciał w nim zdemaskować, jak sam określa "zjawisko krycia pedofilii wśród celebrytów". W samej sprawie od kilku lat toczy się postępowanie karne, a jej szczegóły opisane zostały w głośnym reportażu "Zatoka Świń" (autorami książki są Piotr Głuchowski i Bożena Aksamit).

Dziennikarka Karolina Korwin Piotrowska postanowiła skomentować film Latkowskiego na swoim Instagramie:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Obejrzałam film SL i okiem widać, że: SL ma albo dużo kasy na ogromne odszkodowania albo dowody na winę osób, które wymienił z nazwiska. Raczej nie chce myśleć, że zwariował. Gdzie dowody, nagrania, cokolwiek. Na razie to jest publiczne niszczenie ludzi i rozpętanie nagonki, bo lincz się zaczął, stosy płoną. Bez dowodów. Są tu wszyscy- od Kuby W przez Szyca,Siwiec, Bieniuk,Chyra, Siwiec, Majdan,Lipińska, jest grubo- bez dowodów, na podstawie pomówień i zdjęć z Instagrama...Serio!TVP chciała od dawna uderzyć w TVN i się udało, przynajmniej na razie. Szukano haków na celebrytów- to je znależli, a że niejasne, kto to sprawdzi? To taktyka tabloidu, rzucić syf i patrzeć, co się stanie. Ciekawe, co środowisko filmowe zrobi z K.Zanussim...jego nazwisko padło jako pierwsze z ust mocno zdenerwowanego po projekcji filmu SL, oskarżenie jest potężne, czy są dowody? Ziobro telefonicznie natychmiast uruchamia komisję antypedofilską, w sprawie filmu Sekielskich zero ruchu. Ciekawe. Bardzo. Są wiec lepsze i gorsze ofiary. Przerażajace. Mój pedofil jest lepszy niż twój? Inna sprawa- o Zatoce wiadomo było od lat, była słynna książka Zatoka Świń, artykuły w prasie, całe trójmiasto huczało. To jedno SL sie udało- skompromitowac prokuraturę. I dobrze. Mina ministra- bezcenna. Rzeczywiście- wsparcie celebryckie dla Zatoki w obliczu afery pedofilskiej/obyczajowej było fatalne- to teraz wróciło, są zdjęcia, trudno to obalić. Film jest zlepkiem scenek, zero dowodów, granie na emocjach, to nie tak jak u Sekielskich, gdzie wszystko jest udokumentowane, tu są plotki, oskarżenia, straszna muzykę i scenki. Jak się rzuca oskarżenia, jak się wzywa kogoś na solo, trzeba mieć dowody, w przeciwnym razie są to pomówienia, szkoda, ze tragedia dzieci stanie się orężem w walce politycznej, to widać było w dyskusji po filmie. Kampania prezydencka w toku. Nie da się tego ukryć. Walka jest brudna. I na koniec: Filmy Sekielskich to wzorzec gatunku, o poziomie merytorycznym nieosiągalnym dla większości. SL od kilku lat rzucał nazwiskami i zapowiadał bombę. Oczyszczenie. Sa oskarżenia i polityka. Przykre.

Post udostępniony przez karolina korwin piotrowska (@karolinakp) Maj 20, 2020 o 11:02 PDT

Film jest zlepkiem scenek, zero dowodów, granie na emocjach, to nie tak jak u Sekielskich, gdzie wszystko jest udokumentowane, tu są plotki, oskarżenia, straszna muzykę i scenki. Jak się rzuca oskarżenia, jak się wzywa kogoś na solo, trzeba mieć dowody, w przeciwnym razie są to pomówienia, szkoda, ze tragedia dzieci stanie się orężem w walce politycznej, to widać było w dyskusji po filmie. - podsumowała

Nie wszystkim spodobał się wpis dziennikarki. Zaledwie dzień później, opublikowała screen jednej z wiadomości prywatnych, jakie dostaje po zamieszczeniu "recenzji" dokumentu "Nic się nie stało". 

Masz skasować wszystko na temat filmu Latkowskiego i Zatoki albo pożałujesz! Babraj się w swoim g…, a ten temat radzę zostawić w spokoju i się od…, bo pożałujesz", "Zrozumiałaś? Czy ci wytłumaczyć werbalnie?

Ty bezczelna kobieto! Gdyby twoja córka popełniła samobójstwo przez jakiegoś z…, to zrobiłabyś wszystko, by tę sprawę wyjaśnić. Plując na film, udostępniając takie artykuliki podsycone lewackim jadem, pokazujesz o sobie świadectwo. Kim ty jesteś?

To tylko część nieprzyjemnych wiadomości, a wręcz gróźb, które kierowane są pod adresem Karoliny Korwin Piotrowskiej. Dziennikarka odniosła się do nich w kolejnym poście:

Polska w 2020
Same hity
Ludzkość wykończy się sama, wirusa nie trzeba.

"Nic się nie stało": posypią się pozwy

Sylwester Latkowski w swoim dokumencie o pedofilii zamieścił zdjęcia wielu znanych aktorów, muzyków, osobowości ze świata show-biznesu. Mimo, iż reporter twierdzi, że nie padły żadne bezpośrednie oskarżenia, gwiazdy już szykują pozwy o zniesławienie. Oświadczenie w tej sprawie wydali między innymi: Kuba Wojewódzki, Radosław Majdan, Borys Szyc, Natalia Siwiec.