Choć tegoroczne Igrzyska Olimpijskie w Tokio znacznie różnią się od pozostałych, jedno pozostało bez zmian. Armani, Lacoste, Skims, Ralph Lauren, Adidas czy Nike to tylko niektóre z marek, które od miesięcy robiły wszystko, aby ubrać sportowców i zmienić mecze w prawdziwy wybieg. Dołączają do takich firm jak H&M, Levi's, Louboutin, Stella McCartney, Halston i Valentino, którym wielokrotnie przypadł zaszczyt ubierania drużyn swojego kraju.

Dużo uwagi poświęca się strojom tenisistek. Spódniczki, piękne jednoczęściowe stroje czy baletowe tutu Sereny Williams są zawsze szeroko komentowane na całym świecie. W jednym z olimpijskich meczy japonka Naomi Osaka pojawiła się w monochromatycznym, ciemnoczerwonym zestawie. 

 

Jednokolorowe stroje są strzałem w dziesiątkę za każdym razem. Wyglądają szykownie i elegancko, nawet jeśli wybierasz się jedynie na długi spacer czy spontaniczną wycieczkę rowerową. 

Przy okazji tegorocznych Igrzysk Olimpijskich w Tokio, po raz pierwszy jako dyscyplina sportowa debiutuje jazda na deskorolce. Aori Nishimura, jedna z 20 zawodniczek w tej kategorii, postawiła na połączenie luzu mody ulicznej z strojem olimpijskim. Japonka na dzień swojego startu wybrała białe luźne spodnie i koszulę. Do tego obowiązkowa czapka z daszkiem, która przy aktualnych tokijskich upałach jest must have.

 

Stroje gimnastyczek artystycznych zachwycają nie od dziś. Piękne, dopasowane body w przeróżnych kolorach i zdobieniach są nieodłączną częścią tego sportu. I choć żadna z nas nie ubierze się na co dzień jak wielokrotna medalistka olimpijska, Simone Biles, jej piękne stroje mogą być niekończącą się inspiracją.