Trendy makijaż 2020: foxy eyes

Makijaż foxy eyes, czyli w bezpośrednim tłumaczeniu lisie oczy, robi furorę nie tylko na Instagramie, uwielbiają go też supermodelki. Foxy eyes to ewolucja wszystkim dobrze znanego, kociego oka, które bazuje na wyraźnej, czarnej kresce eyelinerem. Oba te makijaże mają sprawić, że zewnętrzny kącik oka optycznie się podniesie, a samo oko wydłuży się, tworząc ekstrawagancki (domyślamy się, że stąd nazwa - wzrok przebiegłej lisicy?). Śmiało można powiedzieć, że foxy eyes to technika makijażu oka, której głównym celem jest wykonturowanie okolic oczu przy pomocy światłocienia. Liczy się precyzja i cierpliwość, bo aby makijaż wyglądał naturalnie i rzeczywiście unosił oko, musimy być pewni że cienie są dokładnie roztarte, a granice między kolorami niewidoczne.  

Foxy eyes krok po kroku

Wykonując makijaż foxy eyes, musimy cały czas mieć na uwadze optyczne uniesienie kącików oczu. Podkręcić ten efekt pomogą nam również odpowiednio umalowane brwi: zaczesujemy włoski ku górze i staramy się, aby końcówka brwi kierowała się ku górze. Niesforne włoski, które "ściągają" brwi ku dołowi możemy zakryć korektorem. 

1. Wyznacz linię, która podniesie i wydłuży kącik oka, poprzez przyłożenie pędzla, kredki, czy długopisu, od płatka nosa, przez zewnętrzny kącik malowanego oka. Jej przedłużenie to kierunek, w którym będziemy stwarzać wrażenie głębi, czyli nakładać cień.

2. Cała zabawa polega na warstwowym nakładaniu cieni i dokładnym ich rozcieraniu. Zaczynamy od nabrania niewielkiej ilości beżowego cienia na pędzelek, strzepujemy nadmiar i umieszczamy cień na górnej powiece tuż przy zewnętrznym kąciku oka. Czystym pędzlem rozcieramy nałożony pigment ruchem od kącika, do skroni, trzymając się wcześniej wyznaczonej linii. 

3. Powtarzamy czynność z ciemniejszym cieniem, taupe, lub jasny brąz, rozcierając tak, aby nie dochodzić do końca linii wyznaczonej przez beżowy cień z poprzedniego punktu. 

4. Delikatnie rozcieramy cienie z kącika powieki na całą jej ruchomą część. Nie wykonujemy konturowania w załamaniu powieki, chcemy tylko aby cienie przechodziły miękko w kolor skóry na powiece. Rozcieramy wykonując ruch od linii rzęs w górę, unikamy klasycznej techniki blendowania "od kącika do kącika".

5. Zewnętrzny kącik możemy zaznaczyć brązową kredką, lub czarnym eyelinerem, który następnie delikatnie rozetrzemy. Dla równowagi, odrobinę brązowego cienia rozcieramy na dolnej powiece.

6. Zaznaczamy wewnętrzny kącik oka rozświetlaczem, albo jasnym cieniem z drobinkami.

7. Opcjonalnie: aby zwiększyć wrażenie "długiego" oka, wewnętrzny kącik możemy zaznaczyć brązową kredką, rysując wydłużone "V"przy dolnej i górnej linii rzęs. 

8. Sztuczne rzęsy. Nie są niezbędne, ale z nimi efekt będzie na pewno bardziej spektakularny. Ważne, aby długość rzęs różniła się od siebie: najdłuższe przyklejamy w zewnętrznych kącikach, czym bliżej wewnętrznego, włoski powinny być krótsze. Możemy wykorzystać do tego kępki rzęs, lub kupić gotowe rzęsy na pasku, które tworzą efekt "cat eye"