Dominika Kulczyk dała się poznać bliżej dzięki programowi "Efekt Domina", który porusza kontrowersyjne tematy społeczne. W polu jej głównych zainteresowań leży walka o prawa kobiet i dzieci. Program ma cel edukacyjny i odkrywa tematy, które są nadal tabu w wielu kulturach, jak na przykład miesiączka. Dominika Kulczyk postanowiła, że w nowym sezonie będzie dotykać tematu cielesności i kobiecej biologii, tym samym walczyć z ubóstwem menstruacyjnym na świecie i brakiem edukacji. W jednym z odcinków przybliża historię hinduskiej dziewczynki, która na czas menstruacji, musi oddalić się z domu w ramach kary za menstruację. 

"Miliony kobiet na całym świecie są z tego powodu upokarzane. Zmienię to. Miesiączka to cud życia, święto, nie wstyd. Seksualność jest życiem, nie hańbą. Mężczyźni i kobiety, którzy cieszą się z narodzin dziecka, jednocześnie upokarzają kobiety, gdy te mają miesiączkę. Bo tak każe jakaś tradycja? To chory absurd", mówi Kulczyk.

Nieludzkie i upokarzające

Dominika Kulczyk jasno wyraża sprzeciw wobec takiej tabuizacji miesiączki i otwarcie opowiada jak ona przygotowuje swoją córkę do pierwszej miesiączki.

"Uczę swoją córkę od najmłodszych lat, że menstruacja to dar, który trzeba celebrować. Moja 11-letnia córka czeka na menstruację jak na święto. Wie, że to będzie piękna chwila, dowód na to, że żyje. Tego ją nauczyłam. Będziemy razem świętować jej pierwszą miesiączkę". – tłumaczy.

To ważny głos dany kobietom, które go nie mają. Choć najbardziej szokującym w tym wszystkim jest fakt, że w XXI wieku temat miesiączki jest nadal uważany za społeczne tabu, a podpaski w reklamach barwione są niebieskim płynem, zamiast kolorem krwi. Publiczne poruszanie tematu menstruacji może dać nam kobietom więcej, niż nam się wydaje. Pozbawiać poczucia wstydu, upokorzenia, nauczyć pokochać swoje ciało.

"Wystarczy, że dasz dziewczynce podpaskę albo szansę na jej wyprodukowanie – i zmieniasz jej życie. Dziewczynka idzie do szkoły, nie musi opuszczać lekcji, ma dobre stopnie, dostaje dobrą pracę. Ma nie siedmioro, ale dwoje dzieci, własne pieniądze, które uniezależniają ją od męża. Może wyjść z domu, kupić bilet na autobus, wsiąść do niego i pojechać do miasta, robić, co zechce. Nie jest niczyją niewolnicą. Podpaska daje wolność" – mówi Dominika Kulczyk.

 

 

 

 

 

Źródło: Wysokie Obcasy