Danny Masterson: oskarżenia

Na Dannym Mastersonie, którego widzowie pokochali za rolę buntownika w kultowym serialu "Różowe lata 70.", ciążą zarzuty zgwałcenia trzech kobiet. Masterson został oskarżony o gwałt na: 23-latce w 2001 r., 28-latce oraz 23-latce w 2003 r. Dochodzenie trwało trzy lata i położyło się cieniem na opinii o Kościole Scjentologicznym, do którego należy aktor. 

Na niekorzyść oskarżonego Mastersona działa fakt, że nie pierwszy raz wobec niego pojawiają się zarzuty o przemoc seksualną. To one stały się przyczyną do zniknięcia z platformy Netflix w 2016 r. serialu "The Ranch", w którym grał znany aktor. Następne sezony powstały już bez postaci, w którą wcielał się Masterson.

Aktor został aresztowany, ale wyszedł za kaucją w wysokości 3,3 mln dol. Pierwsza rozprawa odbędzie się 18 września. Grozi mu 45 lat więzienia.

Danny Masterson: "jestem niewinny"

Danny Masterson od 2005 r. związany jest  z Bijou Phillips, z którą ma córkę, Fiannę Francis. Jego rodzina jest zszokowana faktami, które wyszły na światło dzienne i stoi murem za aktorem. To samo stanowisko utrzymuje  Tom Mesereau, adwokat Danny'ego Mastersona, który zaprzeczył oskarżeniom w wydanym publicznym oświadczeniu.

"Jest niewinny i jesteśmy przekonani, że zostanie uniewinniony, gdy na światło dzienne wyjdą wszystkie dowody, a świadkowie będą mieli okazję zeznawać (...) Pan Masterson i jego żona są w szoku, biorąc pod uwagę, że te zarzuty - sprzed blisko 20 lat - skutkują wniesieniem zarzutów, ale na duchu trzyma ich myśl, że ostatecznie to prawda zwycięży. Ludzie, którzy znają pana Mastersona, wiedzą, jakim jest człowiekiem, a także, że oskarżenia są fałszywe".