Przed wprowadzeniem zasady spożywania raz w tygodniu wysokokalorycznego posiłku trzeba zwrócić uwagę, że ten polecamy wyłącznie osobom, które już są na diecie. Dodatkowo powinna ona nieprzerwanie trwać przynajmniej 14 dni zanim wprowadzimy cheat meal.

Nie jest on polecany osobom, które zazwyczaj nie zwracają uwagi na to co trafia na ich talerze. Stosowanie cheat meala ma przyspieszać efekty diety, a nie obarczyć nas dodatkowymi kilogramami. Cheat meal, czyli tzw. oszukany posiłek powienien być przemyślany i stanowić element taktyki w walce o lepszą sylwetkę.

Cheat meal - zalety

Hormony, które odpowiadają za regulowanie metabolizmu to m.in.: insulina, leptyna, grelina.

Pojedynczy cheat meal nie wpłynie bezpośrednio na poziom leptyny, która jest hormonem tkanki tłuszczowej, ale może "podkręcić" nasz metabolizm. Odpowiedni poziom tego hormonu odpowiada za wysyłanie do mózgu informacji dotyczącej odczuwania sytości. Gliceryna natomiast jest odpowiedzialna za poziom odczuwanej przez nas energii. W związku z tym, gdy nieprzerwanie stosujesz dietę odchudzającą poziom powyższych hormonów się obniża, a przez co spalanie tkanki tłuszczowej zostaje spowolnione. Najbardziej cieszą szybkie efekty odchudzania, ale panie często zastanawiają się, dlaczego po miesiącu ciągłej diety ich waga stoi w miejscu? Znamy odpowiedź! Nie można przeciążać organizmu, dostarczając mu przez długi czas bardzo mało kalorii z posiłków. Wówczas nasz metabolizm spowolni, a organizm będzie chciał odkładać zapasy, odczuwając różnicę w dostarczanym pożywieniu. Wtedy możemy wprowadzić cheat meal.

Cheat meal - przepis:

Cheat mealem może być dowolna potrawa. Poniżej przepis na przykładowe danie chicken butter:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Chicken Butter- zrób marynatę: 2 łyżki soku z cytryny, łyżka startego imbiru, łyżka oliwy, 2 starte ząbki czosnku, pół łyżeczki soli, pół łyżeczki pieprzu, pół szklanki jogurtu naturalnego, łyżka sosu "pomidorowego Pataks - chicken butter z masłem, smietanką i kardamonem". Wszystko mieszasz, dorzucasz 400 g drobno pokrojonego kurczaka i odstawiasz na noc do lodówki. Robisz bazę dania, wrzucając do blendera: resztę sosu Pataks, który zakupisz w słoiku 350 g, 1/2 łyżeczki: mielonej kurkumy, kminu rzymskiego, pieprzu cayenne i kolendry, szczypte cynamonu, pół szklanki wody, pół kostki rosołowej, 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%, 1/3 szklanki nerkowców, 1 zeszkloną cebulę na 2 łyżkach oliwy. Całość blendujesz i w drugim pojemniczku również odstawiasz na noc. Po 12 godzinach smażysz kurczaka w jego sosie na 2 łyżkach oliwy. Gdy uzyskasz już odpowiednią do zjedzenia konsystencję kurczaka dolewasz sos z drugiego pojemnika i dusisz wszystko 10 minut. (Nic nie wylewasz) Podajesz z długoziarnistym ryżem, ew. świeżą kolendrą. Potrzebujesz 4 woreczków ryżu. Wyjdą 4 bardzo duże porcje Smacznego!

Post udostępniony przez zurasiaa (@zurasiaa) Kwi 26, 2019 o 4:16 PDT

 

 

Cheat meal i trening - czy to jest sprzeczność?

Nie warto myśleć stereotypowo, że regularny wysiłek na siłowni i jedzenie samych sałatek to klucz do sukcesu o spadek wagi. Jeśli zależy nam na zdrowym chudnięciu musimy wiedzieć, że organizm po dużym wysiłku fizycznym potrzebuje dobrych kalorii. Trwając przez długi czas na ujemnym bilansie kalorycznym obniża się poziom glikogenu w mięśniach. Jest to cukier zapasowy, dzięki któremu odczuwamy energię. Jeśli po wdrożeniu treningów po ok. 3 tygodniach drastycznie spada nasza efektywność cheat meal może okazać się rozwiązaniem tego problemu. Być może ten oszukany posiłek zadziała na ciebie stymulująco i odzyskasz energię, aby kolejnego dnia wykonać trening dłużej i intensywnej.

Cheat meal to gwarancja ulgi dla psychiki?

Cheat meal poza swoimi zaletami związanymi z ewentualną walką z zastojami wagi u wielu kobiet działa jak lekarstwo na psychikę. Otóż stałe utrzymywanie diety, wyrzeczenia narzucane sobie w związku ze zdrowym odżywianiem, itp. obciążają psychicznie. Często osoby, które nie robią żadnych odstępstw od diety porzucają ją po pierwszym miesiącu. Jest to najgorsza z możliwych opcji, przy wcześniejszym obcinaniu kalorii, ponieważ gwarantuje powrót niechcianych kilogramów w postaci efektu jojo. Zatem cheat meal, czyli zjedzenie ulubionego dnia, nawet wysokokalorycznego raz w tygodniu może zagwarantować nam dłuższe utrzymanie diety i ulgę psychiczną. Ponadto podczas jedzenia ulubionych potraw wydziela się w organizmie endorfina, czyli hormon szczęścia.

Nie wolno jednak popadać w skrajności i po jednym odpowiednio zaplanowanym cheat mealu warto wrócić do podstawowych założeń diety!

Więcej o cheat mealu trener personalny, Akop Szostak: