Bufiaste rękawy i Ania z Zielonego Wzgórza

Alexis Carrington z serialu „Dynastia”, Kylie Minogue czy wspomniana wyżej księżna Diana – to słynne fanki bufiastych rękawów. Wiele osób twierdzi, że to właśnie Lady Di zapoczątkowała wielki trend na bufiaste rękawy. Jest w tym sporo prawdy, ale warto dodać, że to nie lata 80. i nie księżna Diana wymyśliły bufy. Żeby zrozumieć fenomen buf zostańmy na Wyspach Brytyjskich, ale przenieśmy się o kilka wieków wstecz!

Photo: Królowa Elżbieta Wielka / Getty Images

- Tak lubiła swoje ubrania, że ​​nigdy nie rozstawała się z żadnym z nich. Podobno po jej śmierci w jej szafie było trzy tysiące sukienek i nakryć głowy – pisał o niej Herbert Norris w opasłym tomie „Tudor Costume and Fashion”. O kim mowa? Oczywiście o Elżbiecie Wielkiej, która już w wieku XVI rozmiłowała się w noszeniu bufiastych rękawów. Co ciekawe, im była starsza, tym częściej sięgała po bufy – symbol siły, ekstrawagancji i niezależności. „To ja jestem najważniejszą kobietą w tym państwie” – zdają się mówić ostatnie portrety Elżbiety I Wielkiej, a duże znaczenie w tym wizerunku mają właśnie bufiaste rękawy. Jak podają badacze historii, wyściełane były specjalnym końskim włosiem, by nie traciły kształtu.

Na przestrzeni wieków bufiaste rękawy zdobiły ramiona wielu królowych, księżniczek i dam dworu, stając się jednym z głównych elementów dekoracyjnych kobiecego stroju. Jednak dopiero druga połowa XIX wieku uczyniła z buf modowy fenomen na skalę międzynarodową. Działo się to wszystko sto lat przed Dianą Spencer!

- Bufiaste rękawy są teraz bardzo modne. Marylo, byłabym bardzo podekscytowana, gdybym tylko mogła włożyć sukienkę z bufiastymi rękawami - błagała legendarna Ania z Zielonego Wzgórza swoją opiekunkę Marylę. Ten fragment książki Lucy Maud Montgomery przeszedł do historii i z pewnością jest jednym z najczęściej cytowanych. Doskonale też obrazuje to, co działo się w modzie w latach 70. i 80. XIX wieku. Bufiaste suknie, bufiaste bluzki i bufiaste żakiety były dosłownie wszędzie! Z jednej strony „śmieszne i nierozsądne”, z drugiej mówiące wiele o ich właścicielce. Ogromny, napompowany niczym balon, rękaw „mówił” wprost: „Stać mnie!”. Zamożność, przepych, ultra kobiecość, ale też dramatyzm, ruch i ekspresja – to słowa, które najlepiej definiują modę na bufy w drugiej połowie XIX wieku.

- To zadziorność w pruderii – pisano o bufiastych rękawach w opracowaniach historycznych, podkreślając, jak ważną rolę odegrały nie tylko w świecie mody.

Bluzki z bufiastymi rękawami - wykroje:

 

Bufy, które początkowo były zwiewne i romantyczne z czasem nabrały nie tylko wielkości i formy, ale stały się czymś w rodzaju kobiecej zbroi, podkreślającej jej siłę. Niektóre rękawy (szczególnie rękawy żigota) były na tyle obszerne i wielowarstwowe, że nie mieściły się w drzwiach, a noszące je kobiety musiały przechodzić bokiem!

Lata 80. XIX wieku to dominujący trend na kuliste, „balonowe rękawy”, które zdaniem wielu ekspertów pojawiły się w modzie w związku z fascynacją nowym środkiem transportu – balonami. Nigdy wcześniej i nigdy później podróż balonem nie wywoływała tylu emocji co w tamtych czasach!

Jednych z najbardziej popularnych rękawów w epoce edwardiańskiej był „rękaw włoski” ze spektakularnymi bufami umiejscowionymi na górnej części i bardzo wąskim rękawem w dolnej.

Bufy były nie tylko elementem dekoracyjnym, ale też ważną częścią tej modowej iluzji, którą w kobiecej garderobie stosujemy od wieków. Szerokie ramiona czy bufy optycznie zwężały talię, podobnie jak kapelusz z szerokim rondem!

Photo: Gibson Girl / East News

Bufiaste rękawy Gibson Girl

Jeśli bufy i przełom wieków XIX i XX, to oczywiście legendarna GIBSON GIRL! Kim była kobieta, która zainspirowała do zmiany tysiące kobiet żyjących w czasach belle époque? Przedstawicielka zamożnej klasy średniej znająca się na sztuce, muzyce i literaturze, uwielbiająca sport i luźny styl bycia, z niedbałym koczkiem na czubku głowy – tak w skrócie opisać można Gibson Girl, bohaterkę ilustracji Charlesa Dana Gibsona. Jej podobizna pojawiała się na okładkach największych tytułów prasowych tamtych czasów – „Life”, „Harper’s Bazaar” czy „Collier's Weekly”.

Photo: Gibson Girl / Getty Images

ZOBACZ TEŻ:

Dumna, magnetyzująca spojrzeniem i pełna energii mknie na rowerze ubrana w obszerną spódnicę i bluzkę z ogromnymi bufami – to jeden z najbardziej znanych rysunków Gibson Girl. Bufy, podobnie jak włosy czy nienawiść do gorsetów, były znakiem rozpoznawczym dziewczyny, która była ikoną swoich czasów!

Gdyby żyła dzisiaj jej wpływ na modę, styl życia i pragnienia kobiet można byłoby porównać do wpływu największych trendsetterek – Beyonce, Kate Middleton czy Kendall Jenner! Czy była tylko wytworem gibsonowskiej wyobraźni? Niekoniecznie. Większość historyków twierdzi, że pierwowzorem Gibson Girl była żona artysty – Irene Langhorne.

Gdy na zakręcie pojawił się wiek XX, Gibson Girl znacznie zmniejszyła bufiaste rękawy, a w jej ślady poszły tysiące kobiet na całym świecie, a szczególnie w Stanach Zjednoczonych. Gdy Lucy Maud Montgomery debiutowała na rynku z „Anią z Zielonego Wzgórza” (1908 r.), bufki nie były już tak modne, jak za czasów literackiej bohaterki Ani, żyjącej w latach 70. i 80. XIX wieku. Jednak słynna rozmowa Ani i Maryli przypadła do gustu wielu czytelniczkom powieści, przywołując ich wspomnienia z czasów młodości, niczym wspomnienia bluz z "New Kids on The Block" wśród dzisiejszych 30-latków i 40-latków!

Bufiaste rękawy już na zawsze kojarzyć się miały z rudowłosą Anią z Zielonego Wzgórza, stając się symbolem kobiecej odwagi i zadziorności, ale jednocześnie romantyzmu i delikatności. Przywołując na myśli sielskie obrazy sprzed wieków – domki na prerii, piknik pod wiszącą skałą, bohaterki impresjonistycznych obrazów Renoira czy Maneta.

Bufiaste rękawy - symbol kobiecej siły i energii

Bufa wypełniona powietrzem niczym starodawny balon to fantazja, ruch, dziewczęca radość życia – wiara w smoki i rycerzy ratujących księżniczki! Element świata ze snów, świata doskonałości, świata bajki! Jednocześnie bufa to kobieca siła – sposób na zaznaczenie swojego terytorium i swojej władzy, o czym pisze m.in. Carolyn Mair w książce „Psychology of Fashion”.

- Chodziło o zajęcie przestrzeni. W ten sposób kobiety mogły zaznaczyć swoją obecność – pisze autorka. Czyżby więc bufy były dobrym elementem stroju każdej szanującej się feministki! Oczywiście, że tak!

Czyż nie taką rolę odgrywały bufki w czasach Elżbiety Wielkiej czy pierwszych wojujących sufrażystek? Bufy były pozawerbalnym manifestem kobiet, które nie tylko chciały zaznaczyć swoją obecność, ale wreszcie dojść do głosu!

Sukienki z bufiastymi rękawami - wykroje:

 

Ślubna suknia z bufami jak kreacja księżnej Diany

Gdy myślę o bufach i milczeniu, w głowie mam tylko jeden obraz – spektakularna suknia ślubna księżnej Diany. Jest koniec lipca 1981 roku. Przyszła księżna podążała w milczeniu ku ołtarzowi, gdzie czekać miało na nią nowe życie, jej przeznaczenie. Nieśmiała, zamknięta w sobie, z pochyloną głową ubrana jest w suknię, która przejdzie do historii mody! Dominującym elementem stroju są bufy XXL, które wyglądają jak damska wersja bicepsów – miały dodać jej siły, pewności siebie, zwrócić uwagę milionów fanów na całym świecie, ale też… przynieść jej szczęście!

Photo: Getty Images

Efekt WOW został osiągnięty. Spektakularna suknia ślubna księżnej Diany szybko stała się hitem ślubnych kolekcji największych domów mody. Każda panna młoda w latach 80. XX wieku marzyła o sukni z bufiastymi rękawami i obszerną spódnicą, chciała być tak jak księżna Diana, spełnić swój wielki sen!

ZOBACZ TEŻ:

Z pewnością to księżna Diana wykreowała i umocniła trend na bufy w ostatnich dekadach XX wieku. Obszerne balonowe rękawy pojawiały się w wielu jej sukniach i bluzkach – uwspółcześnionych wersjach kreacji z belle époque. Przemawiały do niej ze względu na to niezwykłe połączenie romantyzmu i ekstrawagancji, dziewczęcości i siły. Bufom zwykle towarzyszyła wysoka stójka z falbanką, hafty lub plisowania albo kołnierze XXL, przypominające te noszone przez „Trzech Muszkieterów”.

Photo: Getty Images

Cytrynowa sukienka z bufami podczas wakacji na Majorce w 1987 roku, tartanowa kreacja założona na Braemar Highland Games w 1981 roku czy różowa sukienka w groszki z podróży do Australii w 1983 roku – to tylko kilka z wielu momentów w oficjalnym życiu księżnej Diany, kiedy decydowała się na bufy. Zdobiły jej ramiona w czasie ciąży, po porodzie i podczas podróży do Nowej Zelandii. Jej ciemnozielona sukienka w drobne groszki z obfitymi bufami i kołnierzem bez problemu odnalazłaby się w stylizacjach współczesnych influencerek na Instagramie!

Jednak jedną z najbardziej spektakularnych kreacji Lady Di, w których dominują bufy, była srebrna suknia, którą księżna włożyła na premierę filmu „Zabójczy widok” w 1985. Tytuł kolejnej odsłony filmowych przygód Jamesa Bonda idealnie pasuje do tego, co mogliśmy oglądać na czerwonym dywanie niespełna cztery dekady temu!

Photo: Getty Images

Bufiaste rękawy i wielki powrót lat 80.!

Z pewnością moda na bufy w latach 80. to wielka zasługa księżnej Diany, ale co stało się z nimi potem? Z największego modowego trendu zamieniły się w największy modowy obciach. Babcina szafa, Alexis z Dynastii, dzidzia piernik – tak do niedawna mówiono o kobietach, które nosiły bufiaste rękawy i nie były to pozytywne określenia. Bufiaste bluzki, żakiety i suknie stały się reliktem dawnej epoki, oznaką złego gustu i tego wszystkiego, co miała na myśli Maryla z „Ani z Zielonego Wzgórza”, mówiąc o bufach, że są „śmieszne i nierozsądne”.

Bufy długo musiały czekać na swój wielki come back. Powrót nieoczekiwanie zapewniła im popularność serialu „The Crown”. Hit Netflixa sprawił, że znów powróciły na największe pokazy mody! Bufy były hitem wybiegów już w sezonie wiosna-lato 2020 i wszystko wskazuje na to, że zostaną z nami na dłużej. Znaleźć je bowiem można na wiosennych pokazach marek takich, jak: Jacquemus, Isabel Marant, Gabriela Hearst czy Alberta Ferreti.

Photo: Getty Images / na zdjęciu: Alberta Ferretti, Isabel Marant, Jacquemus, Isabel Marant, Flying Solo

ZOBACZ TEŻ:

Bufiaste rękawy - komu pasują i jak je nosić?

Jak nosić bufiaste bluzki i sukienki w tym sezonie? Noś je dokładnie tak, jak nosiła je księżna Diana – z wzorzystymi spódnicami z wysokim stanem, prostymi cygaretkami, w upalne dni z szortami, a przy zimniejszych zakładaj na bufki obszerne męskie kamizelki z dekoltem w kształcie litery V.

Jednak bufiaste bluzki najlepiej czują się w towarzystwie klasycznych jeansów, co pokazuje styl paryżanek na Instagramie.

ZOBACZ TEŻ:

Bufiaste rękawy powróciły nie tylko do mody codziennej. Tak jak przed laty, gdy na ślubnym kobiercu stanęła księżna Diana, tak i dziś – stają się ozdobną wielu sukni ślubnych. Wystarczy wspomnieć chociażby o ślubnej kreacji księżniczki Beatrycze, która na ślub z Edoardo Mapelli Mozzim wypożyczyła suknię vintage z kolekcji samej królowej!

Bufiaste rękawy to manifest, autokreacja, pokazanie siły. Z pewnością do ich noszenia potrzebna jest ci pewność siebie i swojego stylu, ale przecież właśnie o to w modzie chodzi – by wydobywała z nas energię, wzmacniała poczucie własnej wartości, opowiadała naszą historię. Bufiaste rękawy mają charakter! Z jednej strony sielskie, niewinne i romantyczne, a z drugiej – stworzone do łamania zasad i walki o swoje! Czy to jest „śmieszne i niedorzeczne”? Nic z tych rzeczy!

Gdzie kupić bluzkę lub sukienkę z bufiastymi rękawami? Szukaj ich w szafach swojej mamy, cioci czy babci. Zaglądaj do second handów i sklepów z odzieżą vintage online. Możesz też uszyć taką bufiastą kreację samodzielnie! Wystarczy odrobina krawieckich umiejętności, dobra maszyna do szycia i sprawdzone wykroje najlepiej te z Burdy!