Wystrój Białego Domu w wykonaniu Melanii Trump

Jednym z obowiązków Pierwszej Damy Stanów Zjednoczonych jest zadbanie o odpowiednie dekoracje i wystrój Białego Domu w czasie Świąt Bożego Narodzenia. Niezależnie od tego, czy żona prezydenta postanawia udzielać się medialnie, czy przeciwnie, cały świat podziwia efekt jej przygotowań do najbardziej rodzinnych świąt. W tym roku nie mogło być inaczej! Zwłaszcza, że są to ostatnie Święta Bożego Narodzenia, jakie w Białym Domu spędzą Melania i Donald Trump. Polityk przegrał wybory prezydenckie z Joe Bidenem, a to oznacza, że zaraz na początku 2021 roku, razem z całą rodziną musi opuścić swoje dotychczasowe miejsce zamieszkania. Są to więc ostatnie przygotowania Melanii Trump do świąt Bożego Narodzenia.

Zobacz też: Najpiękniejsze życzenia na Boże Narodzenie

Żona byłego już prezydenta USA naprawdę zaangażowała się w tegoroczne przygotowania do świąt. Specjalnie na tę okazję zamówiła choinkę mierzącą aż 18 stóp z plantacji w Wirginii Zachodniej. Zgodnie z wieloletnią tradycją została ona dostarczona do Białego Domu w niezwykle uroczysty sposób, a także odebrana przez samą Melanię Trump. Obecnie, kiedy przygotowania dobiegły końca, wszyscy możemy podziwiać efekty pracy Pierwszej Damy i jej sztabu pomocniczego, składającego się z wolontariuszy ze wszystkich stanów. Tegoroczny wystrój Białego Domu naprawdę może Was zachwycić!

Tematem przewodnim tegorocznych dekoracji jest "Piękna Ameryka". Wnętrza Białego Domu wypełniły 62 choinki, 106 wieńców i stroików, a także 400 metrów girland! Całość rozświetla ponad 3 tys. światełek! Na głównej choince pojawiły się bombki z bohaterkami Ameryki, upamiętniające rocznicę uzyskania praw wyborczych przez kobiety w USA. 

Zobacz też: Melania Trump - żona Donalda Trumpa planuje wydać autobiografię! Szykuje się skandal?

Melania Trump kontra wieloletnia tradycja wystroju Białego Domu

Tradycja przygotowywania świątecznych ozdób w Białym Domu przez Pierwszą Damę ma już ponad 200 lat. W ciągu tych wszystkich lat zawsze mogliśmy podziwiać żywą choinkę, będącą najważniejszym elementem wystroju. Jedynym wyjątkiem był czas kadencji Theodore’a Roosevelta, który był gorącym przeciwnikiem ścinania drzew.

Kilka lat temu media huczały o plotkach, według których Melania Trump niezbyt chętnie podchodzi do swojego obowiązku dekorowania Białego Domu. Ponoć żona Donalda Trumpa miała zwierzać się swojej już byłej przyjaciółce, że bardzo nie podoba jej się ten zwyczaj:

- Nie mówię wystarczająco dużo, nie robię wystarczająco dużo. Zaharowuję się przy  tych świątecznych obowiązkach… kogo obchodzą świąteczne rzeczy i dekoracje? Ale ja  muszę to zrobić, prawda? – miała powiedzieć Pierwsza Dama

Do tej pory nie wiadomo, jak było naprawdę. Jedno jest pewne, w tym roku Melania Trump naprawdę wzięła sobie do serca długoletnią tradycję i zaskoczyła wszystkich niesamowitym wystrojem i dekoracjami. Przypomnijmy, że to właśnie w grudniu mnóstwo obywateli przyjeżdża do Waszyngtonu, aby obejrzeć niesamowite historyczne wnętrza oraz piękne świąteczne dekoracje w Białym Domu.

Zobacz też: Ulubione perfumy Donalda Trumpa. To zapach "człowieka sukcesu"