W swoim albumie „Bare Realityfotografka Laura Dodsworth przedstawia ponad 100 kobiet i ich naturalne piersi oraz historie za nimi stojące. Na pozbawionych ozdobników zdjęciach pokazuje też często skomplikowane relacje z własnym ciałem.

Zawsze fascynowała mnie ta dychotomia pomiędzy prawdziwym wizerunkiem kobiecego ciała, a tym, co pokazują na co dzień media, czym bombardują z reklam i telewizyjnych programów.”, mówi fotografka, która spędziła ostatnie dwa lata na portretowaniu i rozmowach z ponad setką kobiet.

Są w różnym wieku od 19. do 101 lat, każda o innym rozmiarze i wyglądzie biustu, z różnymi zawodami i pasjami.

Mają zupełnie inną perspektywę, w książce znalazły się buddyjska mniszka, pielęgniarki, striptizerki, promotorki w klubach, bizneswoman, mamy, które opiekują się dziećmi w domu, kobiety, które wygrały z chorobą.”, podkreśla Dodsworth.

Jednymi z najbardziej poruszających historii są z pewnością te opowiedziane przez Amazonki, które wygrały batalię z rakiem. Dla nich pokazanie biustu z pooperacyjnymi bliznami było szczególnie ciężkie.

Aktualnie projekt „Bare Reality” oczekuje na wsparcie na platformie Kickstarter, na której twórcy mają szansę zaprezentować swoje idee i dzięki finansom od użytkowników, wcielić je w życie. Całość jest w zasadzie częścią głębszej i dużo większej dyskusji na temat kobiecego ciała oraz kruchej ludzkiej psychiki. Ważne, zwłaszcza wdzisiejszym dniu Bez Biustonosza.