Amy Schumer z powodu postępującej endometriozy zdecydowała się na operację usunięcia macicy. Gwiazda od lat zmaga się z chorobą, której objawami są m.in. bolesne i obfite menstruacje, problemy z zajściem w ciążę, czy ból podczas stosunku.

Amy Schumer usunęła macicę

Amy Schumer udostępniła na Instagramie wideo, w którym opowiedziała o operacji, której zdecydowała się poddać:

Jest poranek po operacji, którą wykonano mi z powodu endometriozy. Moja macica została wycięta. Lekarz znalazł 30 plamek endometriozy, które usunął. Usunął też mój wyrostek robaczkowy, ponieważ zaatakowała go endometrioza [...] W mojej macicy było bardzo, bardzo dużo krwi... - powiedziała aktorka.

Schumer dodała także, że po operacji czuje się obolała. W opisie postu zwróciła zaś uwagę na jeden z objawów endometriozy, sugerując, że warto monitorować swoje zdrowie i nie lekceważyć z pozoru niegroźnych symptomów:

Jeśli masz naprawdę bolesne miesiączki, to może być endometrioza - napisała.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez @amyschumer

Amy Schumer w maju 2019 urodziła syna. Było to możliwe dzięki zapłodnieniu in-vitro. W 2020 roku wyznała natomiast, że ponowne zajście w ciążę byłoby dla niej zbyt dużym ryzykiem.

Aktorka aktywnie wspiera społeczność kobiet zmagających się z endometriozą, która - jak mówi - daje jej siłę do walki z chorobą:

Endometrioza sprawiła, że moje życie jest naznaczone cierpieniem. Dzięki wam czuję się mocniejsza. Tak wiele z was przeszło trudną drogę. Słyszałam o poronieniach i innych przykrościach, ale znam też historie niezwykle pokrzepiające, pełne nadziei, że po wielu próbach komuś się udało. To naprawdę piękne. Dziękuję.

W Polsce na temat choroby wiele mówiły natomiast Mary Komasa, czy Hanna Lis, które również od lat walczą z endometriozą. 

Zachęcamy was do zgłębienia tematu:

Sandra Hajduk, redaktor prowadząca kobieta.pl o swoich zmaganiach z endometriozą