Agnieszka Osiecka: jaka była naprawdę?

Agnieszka Osiecka, poetka, pisarka i autorka tekstów do największych polskich hitów z okresów PRL, miała niezwykle burzliwą biografię, która stała się inspiracją do serialu „Osiecka”. Pierwszy odcinek został wyemitowany 25 grudnia i od razu podzielił opinię publiczną. Bezpardonowo skomentował go na swoim Facebooku między innymi znany krytyk filmowy i teatralny, Tomasz Raczek.

 Spróbowałem oglądać OSIECKĄ na TVP, ale nie dałem rady: to jakby dostać szarlotkę na zarzyganym talerzu.

Serialowi zarzuca się jednak najczęściej zakłamywanie rzeczywistości. Osoby, które osobiście znały Agnieszkę Osiecką, nie mogą powstrzymać się od komentarzy, wytykając twórcom liczne nieścisłości. Głos zabrała sama Maryla Rodowicz, wieloletnia przyjaciółka poetki, w której rolę w serialu wciela się Karolina Piechota.

Serialowa Agnieszka mówi za szybko i za agresywnie. Agnieszka tak nie mówiła. Ona mówiła spokojnie, miała łagodny głos. Przeszkadza mi też ilość alkoholu, który aż wylewa się z ekranu. […] W każdym odcinku jest dużo tego alkoholu. Znałam Agnieszkę naprawdę długo, bo ponad 20 lat i nie widziałam, żeby ona tak piła.

Pod wpływem licznych negatywnych komentarzy, telewidzowie zaczęli zastanawiać się, jaką matką była Agnieszka Osiecka. Na to pytanie odpowiada jej jedyna córka.

Agnieszka Osiecka: córka Agata Passent

Agnieszka Osiecka miała jedną córkę, Agatę Passent. Ojcem kobiety jest Daniel Passent, który jest byłym ambasadorem RP w Chile oraz felietonistą publikującym w magazynie Polityka.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez(@by_passent)

Agata Passent urodziła się 4 lutego 1973 roku. Ukończyła Germanistykę na Uniwersytecie Warszawskim i studiowała na Uniwersytecie Harvarda. Po swoich rodzicach odziedziczyła lekkie pióro – jest felietonistką piszącą do Twojego Stylu i Twojego Dziecka. Jej relacja z matką była trudna, co kobieta wielokrotnie wyznawała. Mimo to zdecydowała się założyć fundację Okularnicy im. Agnieszki Osieckiej, która zajmuje się opieką nad artystycznym dorobkiem poetki.

ZOBACZ TEŻ: Kogo kochała Agnieszka Osiecka? Najważniejsi mężczyźni w życiu polskiej poetki

Agnieszka Osiecka: jaką była matką?

Agnieszka Osiecka z całą pewnością nie należała do kobiet, które bez reszty poświęcają się macierzyństwu. Choć kochała swoją córkę nad życie, nie była stworzona do statecznego, rodzinnego życia. Agata Passent poruszyła ten temat w 2010 roku w Gazecie Wyborczej.

Odeszła od nas, kiedy miałam sześć lat. Była więc mamą dochodzącą. Tym bardziej kontakty z nią chciałam celebrować, było to dla mnie święto. A ona w to święto się spóźniała, zawalała. Czułam się jako dziecko podwójnie odtrącona. Pierwsze odtrącenie – że nie chciała ze mną mieszkać. Drugie – że nawet jako mama dochodzącą wybiera alkohol, nie mnie.

Agata Passent w książce Osiecka. Nikomu nie żal pięknych kobiet, wyjaśnia również, że problem w ich relacji stanowiła różnica charakteru. Agnieszka nie była w stanie zrezygnować ze swojej pasji, by poświęcić się macierzyństwu. Agata zaś nie miała najmniejszego zamiaru udawać, że wszystko jest w porządku.

Miała wyrzuty sumienia. Ja jeszcze je podgrzewałam, winiąc ją za odejście od nas. Kiedy starałam się poprawić mój stosunek, widziałam jej upokorzenie z tego powodu, że czuje się niedzielną matką, że stara się to nadrobić prezentami. Nasz związek, jak wiele związków matki z córką, był pełen raf. Różniłyśmy się temperamentem i charakterem.

Ich trudną relację skomentowała też Maryla Rodowicz, która doskonale wiedziała, co kryje się w sercu jej przyjaciółki. Słowa piosenkarki cytuje Jastrząb post.

Bardzo kochała Agatę, ale nie umiała być normalną matką, taką, która od rana do nocy jest skupiona na dziecku. Treścią życia Agnieszki było pisanie.

Więcej zdjęć córki Agnieszki Osieckiej znajdziecie w naszej galerii.

ZOBACZ TEŻ: Agnieszka Osiecka i Marek Hłasko o miłości