Agnieszka Chylińska jest mamą dwóch „dzieciaków szczególnej troski”

Znana piosenkarka i jurorka programu „Mam Talent” zawsze otwarcie mówiła, jak jest. Po urodzeniu swojego pierwszego dziecka, synka Rysia, jako jedna z pierwszych znanych Polek wypowiedziała się o trudach macierzyństwa. I pomimo tego, że nie każdemu spodobało się wyznanie gwiazdy o bolesnym porodzie i trudnościach w wychowywaniu pociechy, Chylińska zdawała się tym nie przejmować i całą swoją uwagę i miłość przelać na syna.

Później, w 2010 roku, przyszedł czas na córeczkę Esterę, a w 2013 roku na świecie pojawiło się trzecie dziecko artystki, córeczka Krysia. Chylińska coraz bardziej odchodziła od skandali i skupiała się na pracy, a także, przede wszystkim, na swojej rodzinie. Pomimo tego, że gwiazda wielokrotnie podkreślała, jak bardzo kocha swoje dzieci, nigdy wcześniej nie zdecydowała się wypowiedzieć na temat stanu ich zdrowia.

Agnieszka Chylińska o wychowywaniu chorych dzieci: „Nigdy nie chciałam, żeby ktoś żył, tak jak ja”

Kiedy w 2016 roku wokalistka przyznała, że „macierzyństwo solidnie jej dokopało” nikt nie spodziewał się, co dokładnie kryje się za tą wypowiedzią, a sama Agnieszka Chylińska nie powiedziała wtedy nic więcej. Z racji Strajku Kobiet i zaostrzenia ustawy aborcyjnej w Polsce, piosenkarka wypowiedziała się na temat wychowywania chorego dziecka. Agnieszka Chylińska, choć przyznała, że jest wierząca i nigdy nie usunęłaby dziecka, poparła Strajk Kobiet.

Agnieszka Chylińska to artystka, która nigdy nie bała się głośno mówić tego, co myśli. Mnóstwo osób jest zachwyconych wyznaniem wokalistki, gratulując jej odwagi oraz życząc siły i powodzenia w dalszym wychowywaniu dzieci. Polska wokalistka ma na swoim koncie na Instagramie wiele mam - fanek, które wspierają ją i rozumieją jej podejście do macierzyństwa bez przesadnej słodyczy i amorków. Macierzyństwo jest przecież takie, jakie jest!

Zobacz też:

Jagna Marczułajtis miała chwile zwątpienia. Chciała popełnić samobójstwo

Znana mama 7 dzieci - "Spokojnie, macierzyństwo jest w głowie"