Za wysoka temperatura, nieregulowany wyrzut pary czy przypalona stopa, która brudzi ubrania - brzmi znajomo? Wiele z nas zrezygnowało z prasowania, ze względu na sprzęt, który nie szedł z duchem czasu. A przecież idealnie gładkie ubrania zyskują w oczach i wyglądają jak zdjęte prosto ze sklepowego wieszaka. Na ratunek nadeszła marka Philips, która do swojej oferty wprowadziła całą serię sprzętów, które nie tylko ułatwiają nam tę czynność, a wręcz ją uprzyjemniają. Czy generator pary, który sam dostosowuje temperaturę do tkaniny nie brzmi jak urządzenie z przyszłości? Dokładnie tym charakteryzuje się Philips PerfectCare z serii 9000, który jako jedyny na świecie posiada… wbudowaną kamerę oraz sztuczną inteligencję! Parownica do ubrań to również sprzęt na miarę naszych czasów - zapewnia szybkie wygładzanie zagnieceń i odświeżenie ubrań bez deski do prasowania. Wystarczy podłączyć do prądu, nalać odrobiny wody i 3 minuty później mamy idealnie gładki t-shirt. Specjalnie dla Was sprawdziłyśmy nowości od marki Philips. Zobaczcie same!
Jeśli szukacie rozwiązania 2w1 to doskonałym urządzeniem może okazać się Philips All-in-One. To kompletny system do prasowania z deską, którą można ustawić pod dowolnym kątem. Potężny ciągły wyrzut pary oraz technologie dual-heating oraz OptimalTEMP zapewnią wam doskonałą precyzję i pozbędą się nawet najbardziej upartych zagnieceń. To opcja dla tych, którzy szukają ułatwień w każdej dziedzinie życia. Bo jak to się mówi… potrzeba matką wynalazków!

![Czy prasowanie może być przyjemne? Sprawdziłyśmy generator pary, który wie co prasuje! [WIDEO]](https://cdn.burdamedia.pl/kobieta/default/0012/03/40c4840201608c18150440c109f6120c26b17edb.jpg?width=1200&height=800&aspect_ratio=3%3A2&quality=90&crop_gravity=north)

























