Jemioła to roślina będąca pasożytem drzew. Nie rośnie ona samodzielnie, a dzięki temu że jest obdarzona ssawkami wyrasta na drzewach liściastych wypijając z nich wodę i sole mineralne. Kule jemioły możemy zaobserwować najczęściej na topolach, ale także lipach czy dzikich drzewach owocowych. Mimo jej niecnego pasożytniczego trybu życia była ona zawsze szanowana i traktowana jako dar bogów. Wysoko rosnąca i nieosiągalna dla ludzi i zwierząt jemioła uznawana była za magiczną. Podobno dodaje ona kawalerom wigoru i odwagi do całowania, a dziewczęta pozbawia możliwości odmowy. Jemioła rośnie i jest zielona przez cały rok, ale ścięta w okresie zimowego przesilenia ma podobno najwięcej specjalnych właściwości.

Popularność roślina ta zdobyła wśród Celtów. Ich druidzi odprawiali pod nią rytuały religijne oraz ścinali ją dwa razy w roku – w okresie przesilenia zimowego i wiosennego. Wierzono że pędy jemioły  lecza choroby, przynoszą do domu bogactwo oraz chronią go przed nieszczęściem i pożarem. Całowanie pod jemiołą ma umacniać związek, a także... obdarzać go płodnością.
Nie wiadomo skąd i kiedy zwyczaj całowania pod jemiołą przywędrował do Polski, prawdopodobnie jest to miły zwyczaj jaki pozostał po obecności Celtów na naszych ziemiach w zamierzchłych czasach.