pomocy

autor: anonimowy 14.03.2009 18:13

14.03.2009 18:13

czesc odrazu powiem o co chodzi mi na rzeczy
co mam powiedziec albo jak to zrobic mam problem jestem ze swoim narzeczonym juz 2 lata i mam pewien problem a mianowicie jego brat kurcze wszedzie sie wwala gdzie nie trzeba swoje 5groszy doda wszedzie a moj facet bierze go ze soba prawie wszedzie zaczyna mi to dzialac na nerwy cholera no opisze wam pewna sytuacje mieszkamy na wsi u niego czyli u mojego faceta no i jak to na wsi popsul sie ciagnik no i moj tata sie na tym zna no i pojechal go naprawic no i potem moj adas mial tate odwiesc do domu no ijak zadzwonilam do adasia czy juz jedzie on na to ze tak no i ja sie pytam z kim a on na to ze jedzie moj tata no i brat a ja go nie lubie i adas dokladnie i tym wie wszedzie tylko jego brat

14.03.2009 19:56

Kasiula a rozmawiałaś o tym z narzeczonym? Powiedz mu może dosadnie, że nie trawisz obecności jego brata itp - ja bym tak zrobiła icon_smile.gif Albo na boku porozmawiaj z bratem narzeczonego.. i powiedz mu dosadnie, żeby się zajął swoim życiem icon_smile.gif

19.03.2009 15:25

tak tylko ze jego brat mnie nie lubi i bardzo dobrze mi to daje do zrozumienia

01.04.2009 11:12

Kasiu no to nie ciekawie, ale wiesz co zadaj pytanie swojemu narzeczonemu - ty sie żenisz ze mna czy z bratem? bo tak naprawde po slubie , to kto Ci będzie w domu wybieral farbe do pokoju?? szwagier?? no chyba nie? a skoro teraz sie wtraca to potem tez tak bedzie! musisz z nim porozmawiać szczerze ze Ci to NAGMINNE przebywanie zwe szwagrem przeszkadza- powiedz że rozumiesz ze to jego brat że zalezy mu na dobrych kontaktach z bratem ale zaznacz tu że przez poprawianie sobie kontaktów z bratem psuja sie Wasze i zapytaj czy mu zależy na tym aby bylo miedzy wami ok icon_smile.gif

07.04.2009 20:14

moze Wy pomozecie
znamy sie z moim chlopakiem od 2 lat mieszkamy od pol roku okazalo sie ze on kocha bardziej psa niz mnie

07.04.2009 20:33

Jak to kocha bardziej psa od ciebie? icon_eek.gificon_wink.gificon_rolleyes.gif

10.04.2009 12:54

np. Tosia bo tak sie nazywa jego glupi kundel musi byc wszedzie z nami, w lazience ,w sypialni u znajomych, bo tosia nie lubi byc sama, jak ogladamy film przytula sie do psa nie do mnie itd. kiedy zwracam mu na to uwage mowi ze to nie prawda i ze jestem zazdrosna

10.04.2009 15:20

lily.. i to jest taki problem dla Ciebie??icon_smile.gif W innym wątku laska sie martwi o to, że zaszła w ciąże z psem, a Ty zazdrosna jestes o psa?! Świat chyba oszalał.. icon_eek.gif