SKĄD SIĘ BIERZE ZAZDROŚĆ?

autor: anonimowy 30.05.2016 19:19

30.05.2016 19:19

Dyskusja dotyczy artykułu:SKĄD SIĘ BIERZE ZAZDROŚĆ?

30.05.2016 19:19

Zaufanie to moim zdaniem fundament udanego związku. Sama kiedyś byłam bardzo zazdrosna, tak naprawdę nawet bez żadnych podstaw, po prostu bałam się, że może mnie zdradzić, nie ufałam mu, denerwowałam się z byle powodu. I nawet nie potrafiłam sobie odpowiedzieć dlaczego. Przez to męczyliśmy się oboje, ja bo cały czas bałam się, on, bo był bezpodstawnie posądzane o oszustwo. Oczywiście nic z tego nie wyszło, po jakimś czasie doszliśmy do wniosku, że trzeba sobie odpuścić. Po czasie, jak zastanawiam się, dlaczego taka byłam, to po prostu nie potrafiłam mu zaufać, bez powodu, ale on nie dawał mi poczucia bezpieczeństwa. On był młody, niedojrzały, ja w też młoda, ale emocjonalnie chyba bardziej dojrzała i po prostu nie mogło się to udać.

W tej chwili poszukuję mężczyzny, z którym mogę stworzyć rodzinę i szczęśliwy związek. Wiem, że podstawą jest zaufanie, ale już jestem gotowa zaufać mężczyźnie (nie chłopakowi), poznałam kilku właśnie na mydwoje i nie wiem, może coś z tego będzie. Na pewno zanim zaangażuję się w związek, muszę go dokładniej poznać, utwierdzić się, że potrafię mu zaufać, bo tak jak pisałam na początku, bez tego ani rusz...

27.07.2016 19:28

Hej! Zazdrość niestety towarzyszy nam czasem w życiu i trzeba się z nią pogodzić. Ważne jest tylko, żeby się do zazdrości nie przywiązywać i nie rozbudowywać jej zbytnio, bo wtedy szkodzimy same sobie, a czasem może to prowadzić do patologii.