Bądźmy realistkami. Nie mamy wpływu na proces starzenia się naszej skóry, nie uda nam się go zastopować. Możemy jedynie sprawić, by przebiegał w lepszym lub gorszym stylu. "Nie możemy też spowodować, że skóra tłusta zmieni się w suchą ani odwrotnie" - mówi Dennis Gross, znany brytyjski dermatolog. Zmiany, o których mówimy, są mniej fundamentalne, za to rezultaty naprawdę spektakularne. "To, co tak naprawdę możesz zmienić w swojej skórze, to jej wygląd, jakość i koloryt, używając idealnie dobranych do jej potrzeb kosmetyków" - twierdzi słynny francuski dermatolog gwiazd dr Jean Louis Sebagh. I, jak mówi dalej: "Jeśli wynik tych zmian ma być pozytywny, konieczna jest także modyfikacja stylu życia, która oznacza: więcej śpij, jedz zdrowo, nie pal."

Zacznij już dzisiaj. To najlepszy czas, abyś przed nieprzyjazną dla skóry - bardziej niż lato - zimą, wzmocniła ją. Pomogą ci w tym bezcenne wskazówki najlepszych specjalistów od pielęgnacji skóry. Zdaniem dermatologów, siła skóry tkwi w dobrych nawykach: nawilżaniu, ochronie przed słońcem i demakijażu. 8 godzin snu - bezdyskusyjne urodowe "musisz to mieć". "Sen rozpoczęty przed północą jest najważniejszą sprawą w procesie zmian wyglądu cery. To czas, kiedy skóra najlepiej się regeneruje" - mówi dr Gross. "To również czas, kiedy nieatakowana przez swoich wrogów: zanieczyszczenia, promienie UV, może przyjąć to, co najlepsze z odżywczej nocnej pielęgnacji" - dodaje dermatolog Ewa Chlebus z gabinetu Nova Derm. (Polecamy: Nutrissime, L'Oréal Paris, 35 zł; krem z koenzymem Q10, AA Oceanic, 14 zł). "Tylko koniecznie śpij po królewsku - na satynowej poduszce. Jest delikatna dla twarzy, która podczas snu narażona jest na ugniatanie i odciskanie. A to jest dla niej trauma, która może doprowadzić do osłabienia włókien kolagenowych odpowiadających za jej napięcie" - zdradza dr Gross.

Cera na diecie

"Upewnij się, że dostarczasz skórze dużo antyoksydantów nie tylko w kremach, także w diecie" - radzi dr Sebagh. Jak dowodzą najnowsze badania kanadyjskich dermatologów, skóra do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje także kwasów tłuszczowych Omega-3, których naturalnie nie produkuje. Wyniki ich badań, opartych właśnie na stosowaniu diety bogatej w te tłuszcze (czarne oliwki, orzeszki makadami, łosoś, indyk i oliwa z oliwek), wśród kobiet są imponujące. Naukowcy już po czterech dniach zaobserwowali zmniejszenie cieni pod oczami o 39%, wzrost nawilżenia skóry o 29% i delikatne wygładzenie drobnych zmarszczek. Nie da się ukryć - wyglądamy tak jak to, co jemy.

Wyznawaj kult filtrów SPF

"Żaden z kremów antyzmarszczkowych nie ma takiej mocy działania jak codziennie stosowane kremy z ochronnymi filtrami UVB i UVA" - mówi dr Chlebus. (Doskonałe City Bloker SPF 15, Clinique, 85 zł lub krem C Active C XL SPF 12, La Roche-Posay, 83 zł, w aptekach).

Magiczna moc demakijażu

To zdrowy kobiecy nałóg. Nawet jeśli padasz ze zmęczenia, nie wchodzą tu w grę absolutnie żadne wymówki. Przyjmij zasadę, którą od lat stosuje Catherine Deneuve: poświęcaj tyle samo czasu na demakijaż, ile na makijaż. I nie rób go dopiero tuż przed snem, tylko zaraz po powrocie do domu. Najlepsze są płyny micelarne, szczególnie dla skór wrażliwych. Działają jak odkurzacz, bez potrzeby "ścierania" skóry. (Szukaj w aptekach: Lotion Micelarie, Avene, 52 zł; Sensibio, Bioderma, 37 zł; Urgence, Plante System, 76 zł).

Złuszczanie - odmładzanie

Kiedy jesteś bardzo młoda, komórki twojej skóry odnawiają się same w cyklu 28 dni. Natomiast od 30. roku życia stają się dość leniwe i proces ten wydłuża się nawet do 40 dni. Jeśli więc nie złuszczasz regularnie naskórka, obumarłe komórki zatykają pory, w wyniku czego skóra traci blask i powstają małe przebarwienia. Mikrodermabrazje, czyli kosmetyki złuszczające do codziennego stosowania (serum Night Peel, Lierac, 102 zł; krem Line-Peel, Biotherm, 250 zł; serum Turnaround, Clinique, 170 zł), stały się hitem nie bez przyczyny. Żyjesz w zanieczyszczonym mieście, pracujesz w klimatyzowanych pomieszczeniach - twoja skóra przestaje właściwie funkcjonować. Jednak uważaj na te zabiegi, jeśli masz skórę wrażliwą.

"Coraz rzadziej spotykam kobiety o cerze normalnej, coraz częściej o cerze wrażliwej" - mówi Monika Antoniak. Jednak wrażliwa nie równa się wrażliwej. "Badania wykonane w Anglii na grupie 2500 kobiet wykazały, że tylko 20% z nich ma skórę wrażliwą, choć na początku 60% uczestniczek tak ją oceniło. Skóra wrażliwa jest skórą wyjątkową, a kobiety chcą czuć się wyjątkowe, więc tak traktują również swoją skórę" - mówi Albert Lucien, dermatolog Biothermu.
Skóra wrażliwa łatwo się czerwieni, piecze po umyciu, gwałtownie reaguje na zmiany temperatury. Najlepiej wykonaj u dermatologa test na bazie kwasu mlekowego, by dowiedzieć się, czy twoja skóra potrzebuje wyjątkowej pielęgnacji. I pamiętaj, najprostsza droga do wrażliwej skóry to jej przesuszanie, "niedemakijażowanie" i niewłaściwa pielęgnacja.
"Dlatego tak ważne jest domaganie się próbek kosmetyków w perfumeriach, by mieć pewność co do trafnego zakupu" - sugeruje Monika Antoniak.

Zobacz także:

Ucz się od najlepszych

Jeden z najprzyjemniejszych powodów, dla których chodzimy do kosmetyczki? Masaż. Jak mówi Monika Antoniak: "Wygładza skórę, zmniejsza jej napięcie i "usprawnia" działanie kremu. Nie musi trwać godzinami, już jednominutowy robi różnicę w wyglądzie skóry. Rób delikatny masaż zawsze przy demakijażu, podczas używania każdego produktu: mleczka, toniku, kremu, nawet rano przy nakładaniu podkładu".