Nowe badania biologiczne opierają się na szukaniu powiązań między skórą a całym organizmem. Dzięki nim dowiadujemy się, że alergie i depresje też mogą być przyczyną powstawania zmarszczek. Jak to działa.

DEPRESJA

Może zabrzmi to dziwnie, ale komórki skóry osoby w depresji są bezczynne. Im też jest wszystko jedno – nie bronią się przed wolnymi rodnikami i pozwalają ciału szybciej się zużywać. Potrzebujesz wtedy „skórnych antydepresantów” – kosmetyków ze składnikami, które będą stymulować macierz skóry.

ZAPALENIE

Skóra z osłabionym systemem ochronnym jest bardziej podatna na przewlekłe mikrozapalenia, które codziennie rozkładają komórkę po komórce. Wtedy widoczne starzenie się skóry przebiega niestety dużo szybciej.

ZBYT „CHUDY” KOLAGEN

Dobrze zbudowany i odżywiony kolagen jest prostą drogą do prawidłowo zakotwiczonych włókien w głębszych partiach skóry. Czyli mówiąc wprost – do sprężystej i gładkiej cery. Jeśli twoja skóra ma tę niekorzystną wiotkość, poszukaj dla niej kosmetycznych „trenerów” kolagenu – wzmacniających i podtrzymujących go peptydów.

WEWNĘTRZNE BLIZNY

Zdarza się, że głębiej położona warstwa skóry zostaje w jakiś sposób naruszona i powstają blizny (choćby te najbardziej uciążliwe – potrądzikowe). Nareszcie możesz już leczyć je skuteczną terapią komórkami macierzystymi. Ponieważ skóra jest niezwykle unerwiona i mocno ukrwiona, regeneracja powinna dotyczyć wszystkich jej struktur. Także tych głębszych. Poszukaj specjalistycznej pielęgnacji, np. z enzymami gojenia lub składnikami jak na oparzenia, tzw. fibroblastami leczniczymi.