Wyprzedaże zimowe w Zarze ruszyły

Już dziś 27.grudnia, czyli w pierwszy piątek po świętach, ruszyły wyprzedaże w znanej i lubianej przez Polki sieciówce Zara. Kupimy tam aktualnie całą jesienno-zimową kolekcję z rabatami. Od płaszczy z wełną i sztucznych futerek, poprzez pozłacane pierścionki, skórzane botki i kozaki na obcasie aż po sukienki, które z powodzeniem można będzie nosić wiosną i latem. Jaki klucz dobrać kupując na wyprzedaży w Zarze? Z pewnością nie kupujcie kolejnego t-shirtu (chyba, że w waszej szafie brakuje tzw. basicu) czy kolejnej opaski na głowę lub portfela. Warto zainwestować w dobrej jakości okrycia wierzchnie (W Zarze znajdziecie płaszcze z miksem wełny i domieszkami kaszmiru oraz dobrej jakości sztuczne futra) czy ponadsezonowe klasyczne botki za kostkę ze skóry. Poszalejcie z obcasami - nam wpadły w oko piękne srebrne czółenka na obcasie w stylu Isabel Marant i eleganckie kozaki na obcasie w stylu lat 70. Nie wspominając o zamszowych balerinach na wiosnę (kolor czerwony to hit kolejnego sezonu!). Wśród sukienek wypatrzyłyśmy kilka świetnych modeli na wiosnę 2020 a nawet kolejne lato. Białe haftowane uszyte z bawełny, proste denimowe zapinane na guziki czy z boho wzorami sukienki będą super modne w nadchodzącym sezonie wiosna lato 2020, warto więc nieco wyprzedzić trendy i kupić kilka na wyprzedaży zimowej. 

Wyprzedaże zimowe Zara - jak duże są przeceny? 

Co ciekawe, inaczej niż w poprzednich latach, Zara nie zdecydowała się rozpocząć obniżek od 50% taniej. Przeciwnie, pojedyncze rzeczy są przecenione indywidualnie, płaszcze średnio o 30%, koszule i spódnice podobnie, buty (niektóre modele) do 50%. Wygląda więc na to, że podobnie jak inne marki, wyprzedaż w Zarze będzie ewoluować, a ceny w miarę jej trwania będą się zmniejszać - tzw. second sale jak np. w Massimo Dutti, gdzie znajdziemy teraz ubrania i dodatki tańsze nawet o 60%. Takie rabaty zmuszają klientek do większej czujności i uwagi - czasem przecena 28% nie robi dużej różnicy w cenie towaru - sprawdzajcie metki. Warto też zrobić sobie listę niezbędników i płacić gotówką, nie będzie później niemiłych niespodzianek. 

Jeśli wybieracie się do sklepów stacjonarnie, a nie kupujcie online, mamy dla Was jeszcze jedną poradę. Nie stójcie w gigantycznych kolejach do przymierzalni, gdzie światło uwypukla każdą niedoskonałość lub, wręcz przeciwnie, lustra sztucznie wyszczuplają. Zamiast tego kupcie ubrania i przymierzcie w domu - zawsze możecie je zwrócić, a w przypadku Zary zwroty są super łatwe w sklepie.