Na świecie występuje ok. 200 gatunków aloesu, ale lecznicze właściwości ma jedynie aloes pospolity (aloe vera) - ten, który rośnie w naszych doniczkach.
Wiadomo, że aloes działa bakteriobójczo, skutecznie walczy z grzybami i wirusami. Jest dobrym środkiem przeczyszczającym, przyspiesza gojenie się ran, uelastycznia blizny, łagodzi świąd skóry i głęboko ją nawilża. W aloesie znajdują się enzymy i pierwiastki potrzebne do wzmocnienia odporności, np. bardzo rzadki german. Roślina ta zawiera również inne cenne składniki: aluminium, bor, wapń, żelazo, magnez, witaminy: A, B, C, E, kwas foliowy. Ma też tzw. stymulatory biogenne - substancje, które regenerują tkanki organizmu po wyniszczającej chorobie.

Drogocenny miąższ

Żeby aloes nadawał się do kuracji, roślina musi mieć co najmniej trzy lata. Wykorzystujemy dolne liście - dojrzałe i największe. Odcinamy je i czekamy, aż puszczą sok, który ma silne, przeczyszczające działanie. Dlatego jest nieprzydatny. Przecinamy liść wzdłuż na dwie części. Potem, posługując się łyżeczką, wyskrobujemy z niego półprzejrzysty miąższ. To on właśnie ma najwięcej leczniczych właściwości. Służy do przyrządzania napojów, okładów i płukanek. Pomaga na oparzenia.

Okłady - można je przykładać na skaleczenia, odmrożenia, niewielkie oparzenia, po użądleniu owadów, przy reumatyzmie. Jeśli leczona powierzchnia skóry jest mała, wystarczy przeciąć liść i przyłożyć miąższ do chorego miejsca. Przy większych urazach lepiej zastosować okład - przyłożyć samą galaretowatą masę i umocnić ją bandażem. Aloes jest szybko wchłaniany przez skórę, więc okład trzeba zmieniać co 20 minut - godzinę, w zależności od tego, jak szybko wsiąka w skórę.

Płukanka do włosów - pobudza porost włosów, wzmacnia, dodaje połysku. Jeden lub dwa liście aloesu miksujemy, dodając do papki nieco wody. Otrzymany zielony płyn przepuszczamy przez sitko i tym roztworem płuczemy włosy po umyciu.

Maseczka regenerująca - silnie nawilża. Wygładza zmarszczki, likwiduje rozszerzone naczynka krwionośne. Miąższ z dużego liścia kładziemy na twarz. Zmywamy maseczkę po 20 minutach.

Lecznicze napoje

Syrop aloesowy - na wrzody żołądka, dwunastnicy, nerwobóle, reumatyzm i jako środek wzmacniający organizm. Aloes powinien mieć co najmniej 5 lat. Przed ścięciem liści nie podlewamy go przez 10 dni. Potem oczyszczone wilgotną watą liście ścinamy, zawijamy w papier i kładziemy w chłodnym miejscu na 5 dni. Przepuszczamy je przez sokowirówkę, wlewamy sok do słoika i dokładamy taką samą ilość miodu. Zalewamy czerwonym wytrawnym winem (w ilości równej sokowi z miodem), mieszamy drewnianą łyżką, przykrywamy (ale nie hermetycznie) i zostawiamy w ciemnym miejscu na 12 dni. Rozlewamy do butelek i lekko je zatykamy. Pijemy najpierw 3 razy dziennie po łyżeczce przed posiłkiem, później zwiększamy dawkę do łyżki stołowej.

Napój wzmacniający - podnosi odporność, usprawnia pracę przewodu pokarmowego. Wspomaga oczyszczanie organizmu, zmniejsza poziom cukru i cholesterolu we krwi, łagodzi infekcje układu moczowego. Miąższ mieszamy ze szklanką letniej wody i dodajemy pół łyżeczki miodu. Pijemy codziennie przez tydzień.

Napar przeczyszczający - pomaga przy długich i męczących zaparciach. Mieszamy łyżkę kwiatu czarnego bzu, łyżeczkę kozieradki i łyżeczkę kopru włoskiego. Dodajemy posiekany liść aloesu, zalewamy 2 szklankami wrzątku, studzimy i pijemy przez 2 dni po szklance.