Bezpieczne zakupy w internecie

W sieci na pewno znajdziemy prezenty, o których marzą nasi bliscy. Chcąc mieć pewność, że zakupy w internecie będą bezpieczne zanim przelejemy pieniądze, upewnijmy się, czy sklep rzeczywiście istnieje. Na jego stronie powinien być adres, telefon, numer REGON lub KRS. Dzięki nim zweryfikujemy sklep. REGON sprawdzimy na www.stat.gov.pl/regon/, a KRS na www.krs-online.com.pl. Przy działalności jednoosobowej zajrzyjcie na ceids.gov.pl Brak tych numerów to sygnał ostrzegawczy.

Płatność za zakupy przez internet

Najczęściej za zakupy przez internet płacimy, przelewając pieniądze na rachunek sprzedawcy lub podając numer karty kredytowej. Zanim prześlemy pieniądze, zobaczmy, czy pojawiło się potwierdzenie zamówienia w naszej skrzynce mailowej. I czy podane konto jest prywatne, czy firmowe. Lepiej nie robić przelewu na prywatne. Mniejsze ryzyko wiąże się z opcją zapłaty przy odbiorze, choć jest ona droższa. Kiedy pojawi się kurier, nim podpiszemy potwierdzenie odbioru, możemy sprawdzić, co jest w paczce. Gdy zamiast zamówionego towaru dostaliśmy śmieci, spiszmy z kurierem protokół. Zgłośmy też sprawę policji.

Odpowiednie zabezpieczenie zakupów online

Zanim kupimy prezenty pod choinkę w sieci sprawdźmy, czy sklep www jest zabezpieczony certyfikatem SSL. Na pasku z adresem jest wtedy symbol kłódki i „https” zamiast „http”. Czasem pasek wyświetla się na kolorowo. To oznacza, że podczas transakcji finansowej dane, jak numer konta, są szyfrowane i nie dostaną się w niepowołane ręce.

Uwaga na oszustów w sieci!

Przed świętami dostajemy e-mailem mnóstwo ofert handlowych. Bądźmy ostrożni, bo niektóre mogą być oszustwem. Klikając w zamieszczone w nich linki, można nieświadomie zainstalować na swoim komputerze szkodliwe oprogramowanie. Będzie ono przechwytywało poufne dane jak numery kont
oraz hasła potrzebne do logowania.

Klikając w link z takiego maila, możemy też zostać przekierowani na fałszywe strony. Są one bardzo podobne do stron sklepów, banków, operatorów sieci komórkowych itp. Uważajmy na nie i nie reagujmy na prośby o uzupełnienie swoich danych. Ta metoda nazywa się phishing i jest często stosowana przez cyberprzestępców.