Ewolucja związku

Wszystkie dobrze wiemy, przez jakie fazy przechodzi każdy związek. Na początku,  gdy dopada nas strzała amora, czujemy się, jakbyśmy stąpały w obłokach. Świat nabiera różowych kolorów, bo wreszcie znalazłyśmy tego jedynego, wspaniałego i nadzwyczajnego. Seks z nim jest jak zdobycie Monte Everest, ekscytujący, niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju. Najchętniej w ogóle nie oderwałybyśmy rąk od swojego wybranka. Niestety, chwile szczęścia nie trwają zbyt długo,  gdyż nadchodzi kolejna faza. Faza spokoju i stabilizacji. Seks przestaje być taki ważny. Teraz chcemy, aby nasz wybranek, z gorącego kochanka, przeistoczył się w kochającego partnera, który zapewni nam oparcie i stałość swoich uczuć. Wreszcie pojawia się trzeci etap, w którym gotowanie obiadów i wynoszenie śmieci zaczyna przysłaniać nam wszystko. Być może to stwierdzenie jest przesadzone, ale przecież wszystkie wiemy o co chodzi. Zwykłe, codzienne sprawy nas przerastają, problemy w domu i w pracy przenosimy do sypialni., dlatego też seks często zostaje sprowadzony tylko zwykłej czynności fizjologicznej, która pomaga rozładować, zbierające się cały tydzień, napięcie,a z całą pewnością staje się zwykły, przewidywalny i po prostu nudny.

Rewolucja w związku

Jest jednak na to jedna rada. Urozmaicenie. Pewnie zapytacie się jak to zrobić, jak wprowadzić jakieś urozmaicenie do swojego związku? Mam na to jedną prostą odpowiedź, która brzmi: ZABAWKI DLA DOROSŁYCH!
Kochane kobiety, nie bójcie się takich akcesoriów, bo jedyne co mogą zrobić, to tylko pomóc. Być może kupowanie takich rzeczy jest dla niektórych krępujące, ale przecież nikt nie każe Wam iść do obskórnego sexshopu, gdzieś na końcu miasta i prosić sprzedawcę, aby pomógł wybrać Wam wibrator. W sieci znajdziecie teraz wiele sklepów oferujących akcesoria erotyczne, których nie musicie się obawiać, ponieważ zapewniają całkowitą dyskrecję i anonimowość. Buszując po takiej stronce, możecie przeglądać produkty i bez skrępowania wybierać to, co przypadło Wam do gustu. Sklepy w sieci gwarantują także pełną dyskrecję paczek, dzięki czemu nawet wścibska sąsiadka nie dowie się, co akurat przyniósł Wam kurier.

Czas na zmiany

Przykładem sklepu, który z pewnością wpasuje się w gusta każdej kobiety, jest lola.pl.. Znajdziecie w nim nie tylko duży wybór akcesoriów z najwyższej półki, ale także będziecie mieć dostęp do gotowych scenariuszy miłosnych, które podpowiedzą, jak zaplanować i spędzić niezapomniany wieczór z ukochanym. Wiem, że niektóre z Was będą mieć opory przed zakupem takich akcesoriów , ale pamiętajcie, że to jest całkowicie normalne, tylko wszyscy krępują się o tym mówić. Problemem Polek jest to, że boją obnażać się ze swoją seksualnością. Nie chodzi mi tutaj o paradowanie nago po ulicy, ale o dokładne i precyzyjne wyrażanie swoich potrzeb w sypialni. Kobiety często mają ochotę na coś nowego, ale po prostu krępują się o tym powiedzieć swojemu partnerowi. Z drugiej strony mężczyźni, to w większości zakompleksieni chłopcy, którzy, każdą Waszą propozycję mogą odebrać jako atak w ich męskość. Przecież jeżeli Wy zaproponujecie zabawę z wibratorem, to oni pomyślą, że już Wam  nie wystarczają. Być może warto porozmawiać o tym  z partnerem i wyjaśnić mu, że nowe wcale nie oznacza gorsze i tym bardziej nie uwłacza w jego męskość.

Czekoladowy MMS

Jeżeli obydwoje zdecydowaliście się na wprowadzenie pewnych zmian w sypialni, to jednak warto zacząć od czegoś delikatniejszego i prostszego. Na początek proponuję jadalne olejki do masażu firmy Shiatsu. Wybierać możecie spośród wielu smaków i kolorów. Masaż z użyciem takich olejków, z pewnością urozmaici Waszą grę wstępną i zapewni zupełnie nowe doznania podczas seksu. Jeżeli po takim wstępie, zapragniecie spróbować czegoś  ostrzejszego, możecie sięgnąć po coś przeznaczonego specjalnie dla kobiet. Do wyboru macie wiele masażerów, które swoim wyglądem nawet nie przypominają wibratora czy męskiego członka. Masażery te są piękne, ekskluzywne i kolorowe. Niektóre z nich możecie spokojnie postawić na półce, a i tak nikt nie domyśli się, co to jest i do czego służy. Ale to jeszcze nie wszystko. Warto zbawić się także używając innych akcesoriów., na przykład erotycznych kostek do gry, za pomocą których będzie losować część ciała partnera, którą macie pieścić, czy pozycje miłosne, w których będziecie się kochać. Ciekawym pomysłem na urozmaicenie jest także zabawa z jadalną czekoladą Shiatsu, która przeznaczona jest do malowania ciał. Możecie być pewne, że taka miłosna wiadomość napisana za pomocą czekolady na brzuch i wysłana MMSem do partnera, szybciutko przyciągnie go do domu, wprost w Wasze objęcia.

Do dzieła dziewczyny!

Do wyboru macie tak wiele akcesoriów, które w żaden sposób nie są wulgarne czy niesmaczne. Nie bójcie się artykułów erotycznych, bo nie ma w nich nic złego. Ich używanie jest całkowicie naturalne,a dodatkowo ma zbawienny wpływ na związek. Z czasem zaczniecie wybierać zabawki razem z ukochanym, co także rozpali waszą namiętność i wyobraźnię.