#WyrokNaKobiety: protest przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego

Trwają protesty przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego, na temat którego decyzja ma zapaść już w najbliższy czwartek, 22 października. Chodzi o wniosek złożony jesienią przez posłów PiS do Trybunału Konstytucyjnego, w sprawie niekonstytucyjności aborcji spowodowanej wadami płodu. Swoją opinię na ten temat złożyła też organizacja Ordo Iuris. 

Zobacz też: Trybunał Konstytucyjny zaostrzył przepisy antyaborcyjne

78% Polek i Polaków uważa, że w przypadku najcięższych wad polegających na braku organów wewnętrznych, braku kręgosłupa lub mózgu, gdy dziecko nie ma szans na życie lub skazane jest jedynie na ból, nie wolno zmuszać kobiet do rodzenia. To musi być wybór. Na wniosek posłów PiS bez debaty, w środku pandemii, po cichu fanatycy chcą skazać rodziny - matki, ojców i najsilniej upośledzone dzieci na niewyobrażalne cierpienie i czekanie na ból i śmierć. Nie pozwól im na to. - apeluje na w mediach społecznościowych Magda Biejat, posłanka Lewicy 

Ogólnopolski Strajk Kobiet, znany między innymi z akcji #CzarnyPiątek zachęca do wzięcia czynnego udziału w protestach na terenie całej Polski - z racji trwającej epidemii w sposób nietypowy - w formie strajku samochodowego, rowerowego czy dołączenia do wyzwania internetowego pod hasłem #PowiedzKomuś. Jak dołączyć do akcji? Wystarczy opublikować post z hasztagiem #WyrokNaKobiety i poinformować o sprawie swoich znajomych:

1) Powiedz o #WyrokNaKobiety przynajmniej jednej osobie w realu
2) Napisz parę słów o #WyrokNaKobiety i tym wyzwaniu na swoim profilu (od siebie lub skopiuj ten post) i nominuj w poście kolejne osoby do wyzwania.

Zróbmy hałas i nie dajmy odebrać sobie głosu i prawa do decyzji! - dodaje Biejat.

Do akcji włączyło się wiele znanych osób, między innymi modelka i aktywistka Anja Rubik czy dziennikarka Kinga Rusin. 

Zobacz też: "Jak Polska przeciwstawia się europejskim wartościom" CNN o strajku kobiet i demokracji w Polsce

Aborcja w Polsce

O przerywaniu ciąży w Polsce mówi ustawa o planowaniu rodziny z 1993 roku, która dopuszcza możliwość wykonania zabiegu wyłącznie w trzech przypadkach: gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (gwałt lub kazirodztwo). W 2019 roku przeprowadzono 1110 aborcji, zdecydowaną większość stanowiły przesłanki medyczne, które wskazywały na możliwość wystąpienia Zespołu Downa (435 zabiegów), oraz wady dwóch, lub więcej organów, bądź układów w badaniu obrazowym (200 zabiegów). Liczba przeprowadzonych aborcji od kilku lat utrzymuje się na podobnym poziomie.

Zobacz też: Piekło kobiet: Tadeusz Boy-Żeleński o prawie do aborcji. O czym jeszcze mówi tekst