Wraz z nadejściem lata z przyjemnością odsłaniamy plecy i ramiona. Ponieważ te partie ciała nagle znajdują się w centrum uwagi, warto zadbać o to, by skóra na nich była gładka i świeża. Może nam w tym pomóc sól morska, która złuszcza martwe komórki naskórka, oczyszcza pory i poprawia ukrwienie skóry. Poradzi sobie też z drobnymi jak kaszka manna krostkami na ramionach. Nie tylko wygładzi ciało, ale także pobudzi skórę do regeneracji.
Sól morska bogata jest bowiem w różne w minerały, m.in. magnez, wapń, potas i sód. Możemy ją wysypać na mokrą myjkę, a potem masować nią plecy i ramiona. Ale taki naturalny peeling będzie dużo delikatniejszy, jeśli zmieszamy dwie garści soli z łyżką naparu z rumianku albo balsamu do ciała. Powstałą w ten sposób papkę rozprowadzamy na skórze i wcieramy okrężnymi ruchami. Potem spłukujemy ciepłą wodą.