Gdybyśmy wszystkie akceptowały swoje ciała, świat byłby idealny. Ale tak nie jest i dlatego coraz więcej z nas decyduje się na operacje plastyczne. Najpopularniejsza? Powiększenie piersi. W Internecie znajdziesz tysiące wpisów kobiet, które uwielbiają swój nowy biust albo przeczytasz mrożące krew w żyłach historie tych, którym implanty zrujnowały zdrowie. „Wiele kobiet myśli, że powiększenie piersi przypomina operację nosa. Idziesz na zabieg, efekt jest super i zapominasz o wszystkim – mówi dr Foad Nahal, autor książki „Sztuka chirurgii plastycznej”. – Jedną z pierwszych rzeczy, które im mówię, to: »Implant nie jest wieczny, kiedyś trzeba będzie go wymienić«.” A czy TY wiesz, że implant nie jest wieczny? Że jedna czwarta pacjentek przejdzie operację korygującą w ciągu pięciu lat? I że istnieje ponad 20 rozmiarów implantów?

Implant równa się ryzyko

Dr Darrick Antell, nowojorski chirurg plastyczny, i jego pacjentka, Diane Gorumba (28 lat, chce powiększyć piersi z rozmiaru 75B na 75D), pozwalają mi obserwować operację. Ale najpierw, podczas konsultacji, dr Antell mówi Diane o możliwych powikłaniach. Większość kobiet powiedziało Glamour, że ich lekarze albo bagatelizowali, albo pomijali ten temat. Przykład? 27-letnia Marci Brehm z Florydy przyszła na pierwszą wizytę z listą pytań. „Gdy zapytałam: »Czy implanty są bezpieczne?«, chirurg mnie zapewnił: »W stu procentach! Włożyłbym je własnej matce!«.” Kilka tygodni po operacji u Marci wystąpiły bolesne komplikacje, które trwały do czasu, gdy inny lekarz wymienił jej implanty.

To poważna operacja

Gdy weszłam do sali operacyjnej, Diane była pod narkozą. Lekarz naciął jej skórę i mięsień aż do miejsca, w którym widoczne były żebra. Palcami zrobił kieszeń wielkości implantu. Zrozumiałam, że tego zabiegu nie można lekceważyć. Chociaż Diane i dr Antell omawiali efekt końcowy, to lekarz zdecyduje o rozmiarze implantów. „Konsultacje dają wyobrażenie, jakiego rodzaju implantu użyć – mówi chirurg. – Ale ponieważ implanty solne wkłada się puste i napełnia podczas operacji, nie będę znał dokładnego rozmiaru, dopóki pacjentka nie znajdzie się na stole operacyjnym.” Jeden rodzaj implantu może dać różne efekty u różnych kobiet. Ilość tkanki gruczołowej i tłuszczowej, muskulatura i inne czynniki odgrywają znaczną rolę w tym, jak implant będzie wyglądał pod skórą pacjentki. Dlatego chirurg może użyć nieco mniejszego lub większego implantu niż ten, na który zdecydowała się pacjentka. Przed wyborem implantu dr Antell wkłada Diane sterylną protezę. Napełnia ją solą fizjologiczną niczym balon i ocenia: „300 ml będzie odpowiednie”. Po czym wkłada właściwy implant i – to najbardziej mnie zaskakuje – prosi pielęgniarkę i anestezjologa, żeby posadzili dziewczynę. Wciąż nieprzytomna, wygląda jak gumowa lalka. Lekarz robi krok do tyłu i ogląda swoją pracę. „Sadzam pacjentkę, żeby prawidłowo ocenić wstawione implanty, ich symetrię i rozmiar, zanim zamknę nacięcie” – wyjaśnia, po czym ponownie kładzie Diane na stole i kończy operację. Dziewczyna nawet nie wie, że ostateczną decyzję o jej nowych piersiach tak naprawdę podjęto za nią. Na szczęście kiedy się budzi, jest zachwycona efektem.

Wstawienie implantów to decyzja na całe życie

Już po operacji pielęgniarka podaje Diane numer seryjny i rodzaj każdego implantu (lekarz zachowuje u siebie dwie kopie). Na wypadek powikłań. Później dowiedziałam się, dlaczego to takie ważne: zanim Marci Brehm, której historię przytoczyłam na początku, usunęła implanty, dowiedziała się (właśnie dzięki numerom seryjnym), że ten pierwszy, nieuczciwy chirurg plastyczny wstawił jej implanty wyprodukowane w... 1979 r. „Poczułam się oszukana – mówi. – Ale byłam też naiwna. Teraz wiem, że powinnam była wszystko sprawdzić wcześniej.” I ma rację.

Co może pójść nie tak?

 

Oto przykłady najczęstszych (i najbardziej przerażających) powikłań po operacji.

Pęknięcie.
Trauma (wypadek samochodowy, biopsje, fatalny upadek) może spowodować pęknięcie, ale najczęstszą przyczyną jest starzenie się implantu (patrz: Implanty nie są wieczne). W przypadku implantów silikonowych sygnałem alarmującym jest ból piersi i czasami obrzęk implantów wypełnionych solą fizjologiczną – utrata jędrności piersi, zmiana kształtu i wielkości. Renomowane firmy bezpłatnie dają implanty do wymiany, jeśli zajdzie taka konieczność. Permanentna utrata czucia.
10–18 procent kobiet nie ma czucia w brodawce po pięciu latach od operacji wstawienia implantów.
Krwiak.
Najczęściej pojawia się po zabiegu, ale tak naprawdę może pojawić się w każdej chwili. Wokół implantu gromadzi się krew. Jeśli jest jej dużo, lekarz powinien założyć ci dren. Niestety, ten zabieg może pozostawić na skórze bliznę.
Wypchnięcie implantu.
Jeśli naturalna pierś zawiera zbyt małą ilość tkanki gruczołowej i tłuszczowej, żeby pokryć implant, z czasem może go być widać przez skórę.
Wytworzenie kapsuły.
Pojawia się wtedy, gdy torebka włóknista, która otacza implant (zwana właśnie kapsułą), obkurcza się i zaczyna naciskać na implant. Przez to pierś staje się twarda i zdeformowana, pojawia się też ból. Może tak się stać już po kilku miesiącach od operacji. Leczenie polega na wyjęciu implantu, nacięciu kapsuły i ponownym włożeniu implantu.

3 kluczowe decyzje

To, jaki implant zostanie wszczepiony, zależy głównie od budowy ciała kobiety. Mimo to musi ona podjąć z lekarzem kilka ważnych decyzji.

1. gdzie włożyć implant?

Implant może być umieszczony pod gruczołem lub pod mięśniem piersiowym. Kobiety, które mają mały naturalny biust, preferują umiejscowienie implantu pod mięśniem, ponieważ jego brzegi są wtedy mniej widoczne. Kobiety z obfi tym naturalnym biustem mają wystarczająco dużo tkanki gruczołowej i tłuszczowej, żeby zamaskować implant pod gruczołem piersiowym.
2. które nacięcie wybrać?
To zależy od budowy ciała i preferencji pacjentki. Czasem może ona wybierać, a czasem to chirurg decyduje, jakie nacięcie będzie dla niej najlepsze.
3. jaki rozmiar jest najlepszy?
Chociaż większość kobiet chce zamienić miseczkę A na C, wcale nie oznacza to, że jeden rozmiar implantu jest dobry dla wszystkich. Koszykarka o szerokich ramionach potrzebuje większych implantów niż kobieta o figurze i wzroście Kylie Minogue. Odpowiedzialny lekarz powinien odradzić ci zmianę większą niż o dwa rozmiary miseczki. Inaczej będziesz miała biust jak kobieta w dziewiątym miesiącu ciąży.

Jak znaleźć dobrego chirurga?

- Upewnij się, że twój chirurg plastyczny ma odpowiednie uprawnienia, podobnie jak pracujący z nim anestezjolog. Zaufaj swojej intuicji.
- Namawia cię na większe implanty? Unika tematu powikłań? Jeśli czujesz, że lekarz nie rozumie ciebie i twoich potrzeb, szukaj dalej.
- Praktyka czyni mistrza. Szukaj lekarza, który wykonuje takie operacje na co dzień, a nie od wielkiego święta.
- Nie wybieraj ze względu na cenę. Koszt operacji to wydatek 10–15 tys. zł. Nie oszczędzaj pieniędzy kosztem zdrowia.

Implanty nie są wieczne

Powiększenie piersi nie jest operacją, o której można zapomnieć na zawsze.
Jeżeli rozważasz powiększenie piersi i masz 25 lat, to do końca życia będziesz musiała wymienić implanty dwa lub trzy razy. Dlatego pomyśl o zabezpieczeniu finansowym, np. na wypadek wymiany implantów z powodu powikłań.
Tak radzi 24-letnia Katie Long, której pierwsze implanty okazały się zbyt twarde i ciężkie, więc miała wrażenie, jakby jej klatkę piersiową przygniatał ogromny ciężar. Musiała poddać się zabiegowi usunięcia starych i włożenia nowych, mniejszych. Stare, warte ok. 12 tys. zł, wylądowały w koszu na śmierci, a za drugą operację musiała zapłacić tyle, co za pierwszą. W ciągu pierwszego roku po operacji 1–3 proc. kobiet jest ponownie operowana z powodu pęknięcia implantu. Po pięciu latach ryzyko to wzrasta do 10 proc., ale 20–26 proc. kobiet musi poddać się zabiegowi korygującemu rozmiar i kształt implantów. 85 proc. implantów pęka po upływie 15 lat.