Pamiętniki Woody'ego Allena w ogniu krytyki

23.marca na rynku pojawiła się owiana czarną sławą autobiografia jednego z najbardziej znanych i jednocześnie kontrowersyjnych artystów branży filmowej na świecie. Pamiętniki Woody’ego Allena "Apropos of Nothing" z całych sił próbowała zablokować przed wydaniem cała rodzina reżysera, w tym ośmioro dzieci i była żona aktorka Mia Farrow.

Książka Allena ma około 400 stron, a sam autor podaje wyjątkowe precyzyjne szczegóły ze swojej przeszłości m.in. relację z Mią Farrow i oskarżenia córki Dylan o molestowanie i przemoc w dzieciństwie.

Sam zainteresowany w książce podkreśla, że wszystkie oskarżenia, które wysnuwają przeciwko niemu jego dzieci, to wynik "prania mózgu”. Mia Farrow miała zmanipulować córkę, a ich syna, Ronana - który zdobył Pulitzera za reportaż o Harveyu Weinsteinie - zmusić do operacji "wyprostowania i wydłużenia nóg w związku z chorobą, której nabawił się przebywając w Afryce".

Niemniej każde z jego dzieci wydało dwa lata temu oświadczenie, w którym staje w obronie matki:

"Kochamy i stajemy po stronie naszej mamy, która zawsze była troskliwym i oddanym rodzicem. Nikt z nas nigdy nie był świadkiem niczego innego niż rodzicielstwa pełnego troski i oddania (...) dlatego sądy przyznały wyłączną opiekę nad nami właśnie jej. Nie zgadzamy się na to, by broniąc się przed oskarżeniami Dylan, oczerniać naszą mamę”.

Teraz podkreślają, że słowa te są jak najbardziej aktualne.

Co znajdziemy w książce Allena "Apropos of Nothing"?

Hollywood Reporter przyjrzał się fragmentom pamiętników Allena, które dostępne są już w USA.

Reżyser nazywa na jej łamach byłą żonę „pokręconą i mściwą matką, która przejawiała niewłaściwe zachowania wobec swoich adoptowanych piętnaściorga dzieci”. Miał też wytknąć Farrow „niewłaściwe zachowanie wobec syna Fletchera, nienaturalną bliskość, wycieczki we dwoje, faworyzowanie.”

Miała także zaadoptować niemowlę z Meksyku, które zostało po pewnym czasie odesłane, a podobnie miało być z chłopcem z rozszczepieniem kręgosłupa, który "irytował Fletchera, więc został odesłany".

Woody Allen kwestionuje też ojcostwo syna Ronana, zastanawia się na łamach książki, czy nie jest on aby synem Franka Sinatry.

"Myślę, że on jest mój, chociaż tak naprawdę nigdy się tego nie dowiem ... Być może nadal sypiała z Frankiem (...) mieszkaliśmy osobno".

Reżyser „O północy w Paryżu”, „Vicky Cristina Barcelona” i „Blue Jasmine” odnosi się też w pamiętnikach do głośnych oskarżeń o molestowanie seksualnej kilkuletniej wówczas córki Dylan. Zaprzecza im po raz kolejny.

"Nigdy w niewłaściwy sposób nie dotknąłem Dylan. Nigdy nie zrobiłem czegoś, co można by uznać za molestowanie. To całkowity wymysł i zemsta za relację z Soon-Yi.”, przekonuje artysta. (Soon-Yi to aktualna żona Allena, wcześniej była jego adoptowaną córką).