Jakich produktów do pielęgnacji nie należy ze sobą łączyć?

Dlaczego niektórych kosmetyków nie można łączyć? Powody są dwa - albo, w wyniku połączenia dwóch składników aktywnych, jeden z nich zneutralizuje się i zwyczajnie nie będzie działać, albo taki mix doprowadzi wręcz do pogorszenia stanu cery. Ogólna zasada w łączeniu produktów do pielęgnacji jest taka, że składniki aktywne obu z nich powinny działać w środowisku o takim samym pH. Powtórka z chemii - nie łączymy kwaśnego z zasadowym, bo w wyniku takiej reakcji zachodzi zobojętnienie jej produktów. To, czy połączenie kosmetyków zaszkodzi skórze, zależy przede wszystkim od jej reaktywności i typu. Dlatego, aplikacja silnych substancji na skórę wrażliwą, suchą, lub ze skłonnością do trądziku - może ją podrażnić.

Peeling enzymatyczny + peeling mechaniczny

Tu sprawdza się powiedzenie - lepsze jest wrogiem dobrego. Ze złuszczaniem skóry łatwo można przesadzić, a naruszona bariera hydrolipidowa odwdzięczy się suchością, zaczerwienieniem, a nawet wypryskami. Regularne, nadmierne ścieranie naskórka, to prosta droga do problemów skórnych, które będziesz leczyć bardzo długo. Nigdy nie łącz peelingu chemicznego z peelingiem mechanicznym, a do tego zalicza się używanie szczoteczki do oczyszczania twarzy. Jeśli używasz peelingu mechanicznego, czyli takiego z grudkami - np. z pestkami moreli, rozmasuj go na skórze, używając do tego małych palców - będziesz miała pewność, że nacisk na skórę nie jest za duży. Skóra uwrażliwiona, powinna w ogóle zrezygnować z tego typu peelingu i wybrać delikatne, chemiczne peelingi jak np. ten z kwasem ferulowym. Jeśli lubisz "gadżety" do oczyszczania twarzy, a jednak szczoteczka Ci nie służy, spróbuj gąbki konjac - jest bardzo delikatna, a mimo wszystko dokładnie doczyszcza skórę:

Zobacz też: Najlepiej sprzedające się kosmetyki 2020. Czy są wśród nich Twoi ulubieńcy?

Kwas hialuronowy + oleje do twarzy

Tytuł jest przewrotny, bo w tym przypadku bardziej liczy się prawidłowa kolejność nakładania kosmetyku, niż ich łączenie. O co w takim razie chodzi? Kwas hialuronowy ma za zadanie nawodnić skórę, dzięki swoim higroskopijnym właściwościom, jest w stanie związać ilość wody odpowiadającej 1000 swoim rozmiarom. Jego cząsteczki są małe i kosmetyki z jego zawartością, najczęściej mają lekką, wodną formułę. Oleje naturalne natomiast, tworzą ciężką powłokę ochronną na skórze i odżywiają jej najbardziej zewnętrzne warstwy. Dlatego, składniki aktywne zawarte w emulsjach, serach i lekkich kremach, zawsze powinny być aplikowane przed położeniem na twarz oleju. Do intensywnego nawilżania skóry w formule olejkowej sprawdzi się na przykład skwalan roślinny, który jest na tyle lekki, że bez obaw mogą stosować go osoby z cerą trądzikową (reguluje wydzielanie sebum!):

Witamina C + kwasy owocowe AHA i BHA

Witamina C, to naturalny, silny antyoksydant, który zapobiega starzeniu się skóry, oraz pomaga zachować jej prawidłowy koloryt - rozjaśnia cerę i niweluje drobne przebarwienia potrądzikowej. Nic dziwnego, że witamina C, czyli kwas askorbinowy, stanowi stały punkt naszej codziennej pielęgnacji. Kwasy AHA i BHA, jak na przykład kwas salicylowy, czy glikolowy, to świetne eksfoliatory, które zapewniają regularną wymianę naskórka i gładką cerę. Niestety, połączenie tych obu kuracji, może sprawić, że pH na powierzchni cery mocno spadnie w stronę kwaśną, co w efekcie objawi się zaczerwienieniem i podrażnieniem skóry. Peelingi z wykorzystaniem kwasów najlepiej wykonywać wieczorem, przed snem, a serum z witaminą C można wtedy bez obaw (jeśli skóra nie jest zaczerwieniona) aplikować rano. 

Witamina C + Niacynamid

Niacynamid, to witamina B3, która stymuluje produkcję ceramidów, odpowiedzialnych za uszczelnianie bariery naskórka, przyspiesza gojenie się ran i zmian potrądzikowych, a także reguluje ilość wydzielanego przez gruczoły łojowe sebum. Mimo, iż obie są nazywane witaminami - C i B3 nie idą w parze jeśli chodzi o pielęgnację twarzy. Łączenie witaminy C z niacynamidem, może mieć dwa skutki. Pierwszy - z uwagi na różne wartości pH, niacynamid może zneutralizować działanie witaminy C. Drugie - które zdarza się rzadko, ale należy o tym pamiętać - w reakcji witaminy C z niacynamidem, może powstać kwas nikotynowy (niacyna), który powoduje swędzenie, pieczenie i zaczerwienienie skóry. Lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego kosmetyków z tymi dwoma składnikami warto używać oddzielnie. Niacynamid sprawdzi się świetnie w wieczornej rutynie - podkręci działanie kwasu hialuronowego z serum, lub kremu nawilżającego i uspokoi cerę.

Retinol + produkty przeciwtrądzikowe

Retinol, to obok witaminy C i filtrów UV, podstawa pielęgnacji skóry. Wykazuje silne działanie przeciwzmarszczkowe, pobudza produkcję kolagenu, oraz intensywnie złuszcza obumarłe komórki naskórka. Jest to silny kosmetyk, który może powodować podrażnienie skóry, zwłaszcza, jeśli jest stosowany w połączeniu z kuracją przeciwtrądzikową, w której skład wchodzą produkty zawierające popularny nadltenek benzoilu, lub adapalen. Te dwa silnie działające składniki, znajdziesz w najpopularniejszych kosmetykach na trądzik takich jak Differin Gel, Effaclar La Roche-Posay, czy innych żelach punktowych na wpryski. Delikatnym "zamiennikiem" retinolu stał się ostatnio bakuchiol, nazywany jego roślinną wersją. Wykazuje podobne, ujędrniające i liftingujące właściwości, jednak nie powoduje podrażnień: