Zakaz stosowania filtrów w reklamach kosmetyków

Brytyjski Urząd ds. Standardów Reklam (ASA) zakazał stosowania filtrów w materiałach sponsorowanych na Instagramie. Dotyczy to branży kosmetycznej, a powodem jest wyolbrzymianie efektu działania produktu. Decyzja ma związek z akcją #filterdrop, której inicjatorką jest wizażystka Sasha Pallari. Kobieta podkreśla, jak bardzo negatywny wpływ na samoocenę użytkowniczek platformy ma stosowanie filtrów, zwłaszcza wśród ich idoli i idolek - dlatego #filterdrop jest skierowany przede wszystkim do influencerów:

Wydaje mi się, że szkodliwy wpływ, jaki wywiera używanie filtrów na użytkowników mediów społecznościowych, został w końcu potraktowany poważnie. Jest to ogromny krok we właściwym kierunku, jeśli chodzi o stosowanie filtrów i reklamowanie kosmetyków w Internecie. Mogę teraz pomóc zmienić sposób, w jaki kobiety widzą siebie w lustrze. I to jest niesamowite - powiedziała Pallari w rozmowie z BBC News.

Jak sama przyznaje, to dopiero początek walki z zakrzywianiem rzeczywistości, która ma miejsce na Instagramie. Pallari zamierza walczyć z samym Instagramem o usunięcie filtrów, które zmieniają twarz - powiększają usta, oczy czy kości policzkowe. 

Zobacz też: „Perfekcyjnie nieperfekcyjni”: kampania, która pokazuje piękno niedoskonałości. Te zdjęcia są jak terapia

#filterdrop na Instagramie

Na walkę z "przefiltrowaną" rzeczywistością decyduje się coraz więcej celebrytów i influencerów. Konta parodiujące sesje zdjęciowe gwiazd, jak @celestebarber mają miliony obserwatorów, wiele kobiet decyduje się też na publikowanie zabawnych postów w formie "Instagram vs. Reality", w których pokazują, że dobre zdjęcie to między innymi kwestia pozy czy oświetlenia, a fałdki na brzuchu podczas siedzenia to rzecz całkowicie naturalna. Wzrastająca popularność tego typu kont świadczy o tym, że mamy już dość sztuczności i wyśrubowanych standardów. Co ciekawe, według badań brytyjskiego Royal Society for Public Health, to właśnie Instagram jest platformą, która najgorzej wpływa na psychikę młodych osób, co potwierdziły ankiety przeprowadzone wśród użytkowników w wieku 14-24 lat. Większość z nich odpowiedziała, że po skorzystaniu z aplikacji wielokrotnie odczuwa przygnębienie, wyobcowanie i spadek poczucia własnej wartości. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Celeste Barber (@celestebarber)