Wszyscy Ci, którzy myślą, że Polki doświadczają ze strony państwa ograniczeń tylko w kwestii pigułki „po” (o prawnie gwarantowanej aborcji nie wspominając) są w błędzie! Te jeśli chodzi o kontrolowanie płodności i decyzyjność w sprawie własnego ciała samych zainteresowanych, te sięgają znacznie dalej.  

Wkładka domaciczna refundowana przez NFZ

Wkładka domaciczna jako środek zapobiegania ciąży cieszy się szaloną sympatią kobiet, ale mimo to wiele z nich nie decyduje się na taką metodę antykoncepcji. Głównie ze względu na koszty – ta niehormonalna to koszt kilkuset złotych, a hormonalna jest jeszcze droższa. Do tego trzeba doliczyć koszt wizyty. Niewiele z nich zdaje sobie sprawę z tego, wkładka domaciczna jest refundowana przez NFZ. Państwo za to tę niewiedzę wykorzystuje: podczas wizyt refundowanych kobiety nie tylko nie są informowane o możliwości skorzystania z takiej formy antykoncepcji, ale także tym, które się o to starają odmawia się skorzystania z tego prawa.

Powstał gabinet ginekologiczny, który pomaga kobietom 24 godziny na dobę

Federacja Na Rzecz Planowania Rodziny organizuje specjalny event mający na celu uświadomienie kobietom, że takie prawo jednak mają i wyposażenie ich w wiedzę, jak skutecznie domagać się jego egzekwowania.

Wkładka domaciczna refundowana przez NFZ – gdzie założyć

„Wszystkie poradnie z kontraktem na ambulatoryjne świadczenia specjalistyczne MAJĄ OBOWIĄZEK założyć/usunąć wkładkę antykoncepcyjną na NFZ. Mowa o poradniach ginekologiczno-położniczych, endokrynologicznych, patologii ciąży, ginekologicznych” – czytamy w zapowiedzi spotkania.

Jak się okazuje, mamy w rękach całkiem sporo narzędzi do tego, by dochodzić swoich praw. Jednym z nich jest zażądanie na piśmie uzasadnienia odmowy – niewielu lekarzy się na to zdecyduje, bo to po prostu niezgodnie z prawem. Co jeszcze? Możemy zgłosić skargę do oddziały NFZ, a nawet skierować wniosek o wszczęcie postępowania do Rzecznika Praw Pacjenta. Co więcej, Federacja na Rzecz Planowania Rodziny na prośbę mailową może wskazać placówki, które wywiązują się ze swojego obowiązku.

 „Obecnie NFZ odmawia systemowych zmian, gdyż nie widzi społecznego oporu. Wasze skargi mają więc ogromną moc! Mogą doprowadzić do nałożenia kar finansowych na placówki za nierealizowanie kontraktu. Stanowią też bezcenny argument dla naszych interwencji. Niech NFZ przekona się o sile mobilizacji pacjencie! Ta akcja skupia się na spiralach, natomiast omówiony mechanizm reagowania można - i warto - zastosować przy innych świadczeniach publicznej służby zdrowia. – czytamy pod wydarzeniem.

Dziewczyny, walczmy o swoje prawa! Spirala antykoncepcyjna refundowana przez NFZ jest jednym z nich.