Seksowna i atrakcyjna. Która z nas nie chciałaby się tak czuć? Inwestujemy w siebie, ponieważ chcemy czuć się pewnie i dobrze w swoim ciele. To kosztuje! Miesięcznie wydajemy na kremy, balsamy, szminki i tusze nawet kilkaset złotych. Do tego obowiązkowa wizyta u fryzjera, czasami u kosmetyczki i debet na koncie murowany. Spontaniczne zakupy w drogerii naprawdę potrafi ą mocno nadwerężyć budżet. A z drugiej strony nic tak nie poprawia humoru jak najmodniejszy megawydłużający tusz do rzęs! Jak zaoszczędzić, nie rezygnując z wysokiej jakości kosmetyków? Przede wszystkim zrób listę rzeczy, których najbardziej potrzebujesz (i trzymaj się jej na zakupach!). Zanim włożysz coś do koszyka, zastanów się dwa razy i nie kupuj balsamu, jeżeli masz trzy w domu, tylko dlatego, że to nowość. Zobaczysz, że po miesiącu rozsądnych zakupów znajdziesz pieniądze nawet na wizytę u najmodniejszego w mieście fryzjera. Specjalnie dla ciebie wybrałyśmy sprawdzony zestaw kosmetyków w dobrych cenach. Nasi eksperci doradzą ci, na czym warto oszczędzić, a na czym nie, a nasz test kremów do twarzy przekona cię, że kremy poniżej 30 zł też mogą być cool!

Pielęgnacja

Na kosmetykach do pielęgnacji też można zaoszczędzić, i to wcale nie kosztem jakości produktów. Przede wszystkim dwa razy zastanów się, co jest głównym problemem twojej skóry i na tym się skoncentruj – radzi dermatolog dr Ewa Chlebus z Nova Dermu

OCZYSZCZANIE:
Jest niezwykle istotne dla zdrowia skóry, ale nie musisz od razu kupować całej serii produktów, zdecyduj się na jeden lub dwa ze „średniej półki”. Właściwości oczyszczające mają też produkty, które znajdziesz w swoim domu – wypróbuj maseczkę z ogórka lub naturalny peeling z płatków owsianych.
NA DZIEŃ I NA NOC:
Odpowiednio dobrany krem do twarzy jest podstawą pielęgnacji. W ciągu dnia zdecyduj się na krem ochronny z filtrami UVA/UVB, a na noc – intensywnie regenerujący. Warto przeznaczyć na nie większą część „kosmetycznego” budżetu.
POD OCZY:
Jeżeli twoja skóra wokół oczu nie wymaga specjalnej pielęgnacji (nie masz skłonności do cieni i opuchnięć), z powodzeniem możesz stosować w okolicy oczu te same kremy, co na dzień i na noc do twarzy.
BAZY LIPIDOWE:
Masz skórę bardzo suchą i skłonną do podrażnień? Wypróbuj niedrogie i naprawdę skuteczne bazy lipidowe (z apteki). Ze względu na tłustą konsystencję najlepiej stosować je na noc (wsmaruj bazę również w dłonie – rano będą idealnie gładkie!)
RAZ NA JAKIŚ CZAS:
Zafunduj sobie miesięczną kurację składnikami aktywnymi (np. złuszczającą). Nie jest tania, ale daje fantastyczne i długotrwałe efekty. Zapytaj o nią lekarza lub kosmetyczkę.
DO OPALANIA:
Zabezpieczenie skóry przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym jest niezwykle ważne, dlatego na kosmetykach do opalania naprawdę nie można oszczędzać. Jeżeli nie jesteś pewna, który wybrać, poproś o pomoc w aptece. DOBRE, BO POLSKIE:
Kosmetyki krajowej produkcji nie ustępują jakością zagranicznym markom, są równie skuteczne, a znacznie tańsze.

Włosy

Stylistka fryzur Agnieszka Kaparska radzi, w które produkty do włosów warto zainwestować, a na których możesz zaoszczędzić.

PIELĘGNACJA:
Szampon i odżywka to podstawa. Kosmetyki, których używasz codziennie, powinny być dobrane do twoich włosów. Warto więc wydać więcej i zaopatrzyć się w nie w zaufanym salonie fryzjerskim. Nawilżą włosy i sprawią, że będą się dużo lepiej układać.
KOLORYZACJA:
Jeżeli planujesz całkowitą zmianę koloru (na przykład przejście z ciemnych na blond), nie rób tego w domu! Zamiast oszczędności zafundujesz sobie spalone włosy albo rude plamy. Od razu umów się na wizytę u fryzjera. Natomiast jeżeli chcesz tylko przyciemnić lub rozjaśnić włosy o jeden ton, bez obaw możesz wybrać jedną z farb dostępnych w marketach (ja osobiście polecam te ze zmniejszoną zawartością amoniaku).
STYLIZACJA:
Na piance, żelu i lakierze spokojnie możesz zaoszczędzić. Działanie kosmetyków do układania włosów jest bardzo podobne, za to różnice w cenach – znaczne. Wśród produktów dostępnych w drogeriach na pewno znajdziesz coś dla siebie.

Makijaż

Co musi się znaleźć w twojej kosmetyczce, podpowiada makijażystka Patrycja Dobrzeniecka.
CERA:
Nie oszczędzaj na podkładzie. Natomiast puder możesz wybrać ze „średniej półki” (20–30 zł). Polecam też bibułki matujące Inglot za 9 zł. Świetnie zbierają nadmiar sebum.
OKO:
Wybór tuszu zależy od tego, jakie masz rzęsy (ale jeżeli zależy ci na oszałamiającym efekcie, zainwestuj w droższą markę). Za to kredka może być tańsza, ważne tylko, żeby była miękka.
USTA:
Jeżeli masz wydatne usta, nie bój się koloru, kup wiele tanich kolorowych szminek. Do mniejszych polecam błyszczyki powiększające (mój ulubiony to ten Sephory za 25 zł).

Manikiur

Piękne dłonie to wizytówka współczesnej dziewczyny. Jeśli jednak nie możesz sobie pozwolić na regularne wizyty w salonie, postaw na pielęgnację w domu. Doradzam klientkom, żeby zaopatrzyły się w dwa dobrej jakości lakiery – neutralny i czerwony, np. OPI (trzymaj je w lodówce, dłużej będą świeże) i w profesjonalną odżywkę do paznokci – radzi Marzena Kanclerska, manikiurzystka, właścicielka Nail SPA.

Wielki test Glamour

Sprawdziłyśmy w redakcji 10 kremów na dzień. Nie znając ich marki ani ceny, spróbowałyśmy je ocenić i „wycenić”. Podawałyśmy różne kwoty. Tymczasem żaden krem nie kosztował więcej niż 30 zł.

1. SORAYA BEAUTY CREATORE KREM NA DZIEŃ ŁAGODZĄCY RUMIEŃ, 16 ZŁ: Piękny świeży zapach, przyjemna konsystencja, ale mógłby się lepiej wchłaniać. Pozostawia uczucie gładkości na skórze. Wydaje mi się, że cena kremu waha się pomiędzy 50–100 zł. KASIA, 24 LATA.
2. GARNIER SKÓRA WRAŻLIWA KREM ŁAGODZĄC0-NAWILŻAJĄCY, 20,49 ZŁ: Jest bardzo przyjemny, ma idealną konsystencję, dobrze się wchłania, pozostawiając na skórze delikatny film. Na początku czułam lekkie pieczenie, za to moja skóra stała się świeża i gładka. Myślę, że krem kosztuje około 70 zł. AGA, 30 LAT.
3. AA THERAPY DERMATOPICA KREM OCHRONNY, 24 ZŁ: Krem wydaje się dość rzadki, ale na skórze staje się bardzo tłusty. Jest bezzapachowy i niedrażniący, dzięki czemu nie uczulał wrażliwej cery. Niestety, skóra się świeciła, a mimo to nie była dobrze nawilżona. Moim zdaniem cena to 30 zł. PAULINA, 25 LAT.
4. KOLASTYNA CITY LINE EKSPRESOWA KURACJA NAWILŻAJĄCA, 15 ZŁ: Konsystencja lekka, łatwo się wchłania. Nie odpowiada mi dziwny, apteczny zapach. Krem pozostawia przyjemne uczucie jakby delikatnej powłoczki, natomiast stanowczo za mało nawilża. Cenę typuję na przedział 50–100 zł. EWELINA, 25 LAT.
5. NIVEA AQUA SENSATION INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY KREM NA DZIEŃ, 20 ZŁ: Bardzo mi się podoba. Ma neutralny zapach, przyjemny kolor i dobrze się wchłania. Pozostawia skórę dobrze nawilżoną i elastyczną. Stosował go również mój chłopak! Kosztuje nie więcej niż 30 zł. ZUZA, 24 LATA.
6. PERFECTA ODMŁADZANIE 40+ KREM NA DZIEŃ, 18 ZŁ: Ma bardzo miły zapach i przyjemną konsystencję, która sprawia, że świetnie się rozprowadza na twarzy. Nawilża skórę w zauważalny sposób i genialnie niweluje uczucie ściągnięcia i przykrej suchości. Myślę, że może kosztować od 50 do 100 zł. MAJA, 37 LAT.
7. ZIAJA CALMA HLC KREM BIOLIPIDOWY, 9,60 ZŁ: Krem jest gęsty, tłusty, ciężko się rozprowadza i nie podoba mi się zapach. Mimo że jest nieprzyjemny w stosowaniu, to efekty są bardzo dobre. Skóra stała się nawilżona, odżywiona i wyglądała zdrowo. Moim zdaniem jego cena waha się od 50 do 80 zł. INA, 23 LAT.
8. LIRENE KREMOWY MUS NAWILŻAJĄCY Z OLEJKIEM Z BAWEŁNY, 18,87 ZŁ: Śliczny, relaksujący zapach. Mimo gęstej konsystencji bardzo dobrze się wchłania, nie zostawiając na twarzy tłustego filmu. Bardzo dobrze nawilża i daje efekt liftingu. Zapłaciłabym za niego nawet 200 zł. Chcę go kupić! ALICJA, 30 LAT.
9. BLUE LAGOON FARMONA EKSKLUZYWNY BIOKREM, 21 ZŁ: Pozostawiał na skórze cieniutki film, więc aby nałożyć podkład, musiałam chwilę odczekać. Mógłby mieć inny, przyjemniejszy zapach. Za to dobrze nawilża i widocznie poprawia kondycję skóry. Cenę typuję na ok. 50 zł. ANIA, 33 LATA.
10. IWOSTIN LIPIDOWY KREM OCHRONNY NA ZIMĘ, 29 ZŁ: Miał konsystencję maści, ale o dziwo dobrze się wchłania. Jestem alergikiem, więc podoba mi się, że jest bezzapachowy i nie podrażnia skóry. Zapłaciłabym za ten krem nie więcej niż 30 zł. SYLWIA, 34 LATA.

W przypadku szminki w zdecydowanym kolorze nie kupuj tej najtańszej – pomadki lepszej jakości są trwalsze, lepiej układają się na ustach (mają więcej miękkich wosków), a kolor tak szybko się nie utlenia.