Rosamund Pike zagra Marię Skłodowską-Curie

W zeszłym roku BBC History Magazine umieścił Marię Skłodowską-Curie na pierwszym miejscu najbardziej wpływowych kobiet w historii świata, które całkowcie go zmieniły. Maria Skłodowska Curie, która wyprzedziła m.in. Matkę Teresę czy Królową Ludzkich Serc księżną Dianę, została uhonorowana za "niezwykły wachlarz osiągnięć".

Premiera „Radioactive”, kolejnego już biograficznego filmu o wybitnej Polce, przewidziana jest na 2020 rok, a wyreżyseruje go francusko-irańska artystka Marjane Satrapi.

W roli głównej zobaczymy znaną z „Zaginionej dziewczyny” Rosamund Pike, a partnerować jej będzie Sam Riley jako Pierre Curie. Córkę małżeństwa Irène zagra Anya Taylor-Joy. W filmie fabuła ma skupiać się głównie na związku Marii Curie-Skłodowskiej z wykładowcą i naukowcem Pierrem, odnosić ma się też do komiksu „Radioactive” autorstwa Lauren Redniss.

Film o Marii Skłodowskiej-Curie fabuła

Bez pomocy męża Maria nie byłaby w stanie przebić się w nieprzychylnym kobietom środowisku, ponieważ francuscy naukowcy uknuli wymierzoną w nią intrygę. Nie wszystkim bowiem podobał się fakt, że w środowisku uniwersyteckim tak świetnie radzi sobie kobieta, na dodatek pochodzenia innego niż francuskie.

Pierre Curie był nieśmiały i po uszy zakochany w ambitnej i utytułowanej Marii, z którą wziął ślub w 1895 roku. Małżeństwo państwa Curie łączyły miłość i naukowa pasja, które stanowiły dość harmonijną całość. Choć małżonkowie bardzo różnili się charakterami – Pierre jest wybitnym naukowcem, jednak niezaradnym życiowo, Maria Skłodowska-Curie jest aktywistką, emancypantką i mocno stąpa po ziemi.

Właśnie ten wyjątkowy związek dwójki noblistów postanowiła zamknąć w obrazie kinowym Marjane Satrapi, a wybór Rosamund Pike do roli głównej, jest oryginalny, ale wydaje się być celny. Pike grała dziewczynę Bonda w „Śmierć nadejdzie jutro”, a jej kreacja Jane Bennet w adaptacji „Dumy i uprzedzenia” naprawdę zasługuje na uwagę, podobnie jak główna rola w thrillerze „Zaginiona dziewczyna” (tutaj zagrała z Benem Affleckiem). Delikatna uroda, mocne role i bardzo interesująca gra aktorska sprawiają, że ostrzymy sobie zęby na Rosamund w roli Skłodowskiej-Curie.

W innej produkcji o polskiej naukowiec z Paryża z 2017 roku zagrała Karolina Gruszka, jednak film przeszedł raczej bez echa. Czekamy na 2020 rok i „Radioactive”, bo historia kobiety, która zmieniła świat, na pewno warta jest kolejnej reżyserskiej próby.