Nowy rok to symbol przemian. Jak zmienił się rynek medycyny estetycznej i jakie nowe trendy będą królować w nadchodzącym roku 2021?

Ten mijający rok dla nikogo nie był łatwy. Pandemia zaskoczyła nas wszystkich, ale na szczęście teraz wszystko wraca do normy. Przynajmniej w naszej branży. Ja, podobnie jak inni lekarze zauważyłam, że w okresie lockdown’u kobiety zaczęły bardziej o siebie dbać. Poświęcały czas spędzony w domu na pielęgnację i zrozumiały, jak bardzo jest to ważne. A teraz, po otwarciu gabinetów, inwestują w siebie.

 

Jakie zabiegi wybierają najczęściej?

Przede wszystkim regenerujące i odmładzające, Takie, które przyniosą realne i długofalowe efekty. Polki zrozumiały bowiem, że wyścig z czasem jest wyścigiem długodystansowym i czasem lepiej poczekać na efekty trochę dłużej, ale wiedząc, że będą one spektakularne. I tutaj do gry wchodzą procedury łączone, które, moim zdaniem, będą hitem roku 2021 i przyszłością medycyny estetycznej.

 

Co to takiego?

Procedury łączone to przygotowywane przez lekarzy i naukowców specjalne protokoły zabiegowe łączące w sobie różne technologie, zabiegi, pielęgnację i suplementację. To w pełni holistyczne podejście, bo odmładzanie skóry odbywa się na wielu poziomach. Taką przełomową procedurę zaproponowała w tym roku Neauvia. Jej NLift to połączenie zabiegów z wykorzystaniem mezoterapii Hydro Deluxe, wypełniaczy Neauvia, technologii Zaffiro, suplementu do picia na bazie kolagenu i zestawu do pielęgnacji skóry w domu. Co ciekawe, aby uzyskać optymalne rezultaty, całą procedurę należy wykonać w ściśle określonych odstępach czasu. Pierwszego dnia pacjentka poddawana jest mezoterapii,  a dokładnie po 7 dniach pojawia się na zabiegu Zaffiro. Tego samego dnia wykonywana jest także procedura przywrócenia właściwej objętości twarzy dzięki zastosowaniu wypełniaczy. Wypełniacze na bazie kwasu hialuronowego z linii Neauvia, dobieramy oczywiście indywidualnie, w zależności od potrzeb danej pacjentki. Przez cały ten czas stosuje też ona zaleconą suplementację oraz kosmetyki do domowej pielęgnacji. I właśnie to połączenie oraz konkretne odstępy między kolejnymi procedurami gwarantują genialne rezultaty.

 

O jakim efekcie mówimy?

Tutaj Nlift znów zaskakuje, bo możemy podać wyniki niemalże ze 100% pewnością, gdyż podczas badań efektywności tego protokołu były pobierane biopsje skóry przed i po zabiegach. To, proszę mi wierzyć, jest rzadkością. A wyniki zaskoczyły nawet największych specjalistów. Okazało się bowiem, że już po 21 dniach od wykonania pierwszego zabiegu wzrost nawilżenia w skórze wyniósł 45%, elastyczności 60%, a ilość fibroblastów wzrosła aż 101%!

 

To rzeczywiście niesamowite.

Tak! A dodatkowo wyniki po 150 dniach od rozpoczęcia terapii, czyli po około 5 miesiącach pokazały, że wzrost elastyczności utrzymywał się na poziomie 72%, a nawilżenia 49%. To udowadnia, że jest to zabieg działający na skórę przez bardzo, bardzo długi czas. W dodatku pacjentka ma czarno na białym dowody, co będzie działo się w jej skórze, na ile się ona zregeneruje. I to do nich przemawia. Poza tym czują się w pełni zaopiekowane – korzystają z konsultacji, z zabiegów w gabinecie, a potem przez 21 dni stosują dobraną dla nich pielęgnację i suplementację.

 

Czy po NLift można stosować inne zabiegi odmładzające?

Oczywiście. Zazwyczaj po 21 dniach lekarz prowadzący ocenia stan skóry i decyduje o ewentualności kolejnych zabiegów. Ale ważne jest, że wykorzystywane w protokole NLift wypełniacze są sieciowane polimerem PEG, który nie jest tak wrażliwy na wysokie temperatury. A to oznacza, że można pacjentce zarekomendować później także zabiegi bazujące na podgrzewaniu tkanki. Mamy więc tutaj pełną dowolność.

 

Jak kobiety przyjmują takie rewolucyjne rozwiązanie?

Są bardzo zainteresowane, bo procedura ta naprawdę spełnia dane obietnice. I mamy na to dowody. Dlatego pacjentki coraz chętniej decydują się na NLift. Ważne jest także to, że jego koszt jest tańszy niż gdyby zdecydowały się na te wszystkie zabiegi osobno. Dlatego zazwyczaj szybko się decydują, a potem przestrzegają wszystkich zaleceń, by efekty były takie, jak obiecują badania.
 

Czy myśli Pani, że takich procedur pojawi się więcej?

Jestem przekonana, że tak. Teraz czekam na protokoły na ciało, bo za chwilę wiosna, czyli czas intensywnego modelowania i ujędrniania ciała!
 
Więcej informacji na stronie kliniki: www.klinikadrstachura.pl

Ekspert:

Kamila Stachura - absolwentka Wydziału Lekarskiego Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie. Staż specjalistyczny odbyła w Klinice Dermatologii i Wenerologii PUM.Członkini Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego. Członkini Stowarzyszenia Lekarzy Dermatologów Estetycznych SLDE oraz European Academy of Dermatology and Venerology (EADV). Master trener marki Neauvia, w ramach programu Neauvia Science Academy szkoli lekarzy medycyny estetycznej. Od wielu lat specjalizuje się w szerokim wachlarzu zabiegów z zakresu medycyny estetycznej oraz technologii laserowych. Umiejętności zawodowe zdobywała podczas certyfikowanych szkoleń zarówno w Polsce jak i zagranicą.