Analogicznie jak w świecie rzeczywistym, także w wirtualnym zdarzają się oszuści i naciągacze. Jeśli zawczasu poznasz metody ich działania i podstawowe zasady internetowego bezpieczeństwa, unikniesz wpadki.

● STRONY-PUŁAPKI

Twórcy wirusów komputerowych nastawiają się dziś na wymierne zyski. Konstruują programy, tzw. konie trojańskie, które odczytują i przekazują dalej informacje zapisane w naszych komputerach – przede wszystkim dane dotyczące kont bankowych, hasła, numery PIN. By zarazić się wirusem-szpiegiem, często wystarczy raz odwiedzić zainfekowaną witrynę. Największe ryzyko wiąże się ze stronami, z których można nielegalnie pobierać oprogramowanie czy muzykę. Omijaj takie strony i koniecznie zadbaj, by na twoim komputerze zainstalowany był aktualny program antywirusowy. Nigdy też nie zapisuj na dysku numerów PIN i haseł.

● „PRZYDATNE” USŁUGI

Przyzwyczailiśmy się, że za pośrednictwem internetu możemy wykonywać wiele codziennych czynności: wysyłać SMS-y, rezerwować bilety, czytać książki w wersji elektronicznej. Wykorzystują to oszuści, którzy pod pretekstem jakiejś usługi wyłudzają pieniądze. Czasem robią to wprost – np. w zamian za wygórowaną opłatę internauta otrzymuje bubel. Może to być np. e-book, czyli elektroniczna książka, reklamowana jako superporadnik, a w rzeczywistości zupełnie bezwartościowa. Są jednak bardziej wyrafinowane metody, by sięgnąć do naszych kieszeni, takie jak fałszywe doładowania telefonów (w rzeczywistości doładowują konto złodzieja). Dlatego unikaj tego rodzaju operacji w niesprawdzonych serwisach. Zanim zdecydujesz się za coś zapłacić, zweryfikuj wartość rzeczy lub usługi. Jeśli okaże się to niemożliwe, zrezygnuj z zakupu.

● BLIŹNIACZE WITRYNY

Ostatnio w internetowym przestępczym światku pojawił się nowy trend: strony o adresach łudząco podobnych do adresów popularnych portali, forów czy wyszukiwarek. Zawierają niebezpieczne kody, które przechwytują z naszego komputera dane albo pozwalają hakerowi używać go jak swojego narzędzia (przestępca działa, podszywając się pod niczego nieświadomego internautę). Warto więc się nie spieszyć, wpisując adresy, a w przypadku często odwiedzanych serwisów korzystać z zakładek typu „ulubione” – to oszczędza czas i zmniejsza ryzyko pomyłki.

● DOSTAWA Z OPÓŹNIENIEM

Nawet największe internetowe sklepy rzadko mają w magazynach pełen asortyment towaru. Dlatego robiąc zamówienie, musisz liczyć się z tym, że na dostawę jbędziesz czekać – być może dłużej, niż przewiduje to regulamin. Jeśli ci się nie spieszy – pół biedy. Gorzej, gdy pilnie potrzebujesz towaru. Niestety, na odszkodowanie za spóźnienie nie masz co liczyć. Dlatego zanim klikniesz „do koszyka”, sprawdź, czy na stronie jest informacja o dostępności towaru (solidne sklepy coraz częściej ją umieszczają). Jeśli widnieje hasło „chwilowo niedostępny”, zapomnij o zakupie. A jeżeli informacji nie ma wcale, przed złożeniem zamówienia zatelefonuj do sklepu.

● BEZ GWARANCJI

Powodzeniem cieszą się zakupy sprzętu gospodarstwa domowego w sklepach internetowych. Nic dziwnego, w sieci kosztuje on nawet o 20 proc. taniej w porównaniu z tradycyjnymi sklepami. Niektóre sklepy internetowe oferują towar sprowadzany z Europy Zachodniej. Taki sprzęt nie ma polskiej gwarancji, jedynie gwarancję europejską. Często są w niej wymienione punkty serwisowe, ale na liście brakuje serwisu w Polsce. Wtedy naprawa gwarancyjna może okazać się trudna, czasem nawet niemożliwa. Kupując w sieci jakiś sprzęt objęty gwarancją, zawsze pytaj o dostępność serwisu w Polsce.

● SKLEPY WIDMA

Na podstawie samego wyglądu strony i informacji na niej zawartych trudno ocenić, z jak dużą firmą mamy do czynienia. Zdarza się też, że firmy w ogóle nie ma (nie figuruje w rejestrze przedsiębiorców), istnieje tylko wirtualnie. Trudno sprawdzać w Krajowym Rejestrze Sądowym każdy sklep internetowy, w którym zamierzasz zrobić zakupy. Ale zawsze można przeczytać opinie o nim innych internautów – na stronie samego sklepu, a jeszcze lepiej na portalach porównywarek cenowych lub niezależnych stronach, gdzie konsumenci wymieniają się informacjami. Jeśli jest wiele pozytywnych, firma nie będzie ryzykowała swojej sieciowej opinii i transakcja przebiegnie bez przeszkód.

● NIESPRAWDZONE DANE

Chętnie sięgamy do internetu po informacje, które są łatwo dostępne, ale też… bywają zupełnie niewiarygodne. Trzeba pamiętać, że w sieci panuje niemal nieograniczona wolność i nikt nie sprawdza prawdziwości informacji zamieszczanych przez internautów na forach, prywatnych stronach i witrynach otwartych, czyli umożliwiających każdemu wpisywanie swoich treści. Zawsze możesz zawierzyć stronom prowadzonym przez poważne instytucje, ale stosuj zasadę ograniczonego zaufania w stosunku do wszystdowym każdy sklep internetowy, kich pozostałych.