Wszystkiemu winne hormony

Większość zdiagnozowanych przypadków utraty włosów u obu płci jest spowodowana hormonami. Wszystkiemu winny jest nadmiar androgenów, czyli hormonów płciowych odpowiedzialnych za występowanie męskich cech fizycznych. Należy do nich między innymi testosteron, którego poziom w organizmie kobiety podnosi się w czasie menopauzy. W większości przypadków skłonność do łysienia androgenowego to cecha przekazywana genetycznie, podobnie jak kolor oczu czy sposób rozłożenia tkanki tłuszczowej.
 
Na ratunek mieszkom włosowym

Łysienie androgenowe wiąże się z niekorzystnymi zmianami w budowie naczyń krwionośnych skóry głowy. Niewystarczające krążenie powoduje, że mieszki włosowe nie są odpowiednio odżywione i stają się coraz mniejsze. Włosy przerzedzają się a z czasem ich wzrost zostaje praktycznie całkowicie zatrzymany. Dlatego celem leczenia łysienia androgenowego jest przede wszystkim poprawa ukrwienia skóry głowy oraz odżywienie i wzmocnienie mieszków włosowych. Takie właściwości ma na przykład minoksydyl. Zawiera go kilka dostępnych na rynku preparatów, między innymi Piloxidil i Loxon. Są to płyny do stosowania na skórę, dostępne w aptekach bez recepty. Jednak ich skuteczność jest największa jedynie we wczesnych fazach procesu wypadania włosów.
Rzednięciu włosów, któremu towarzyszą już prześwity, może zapobiec miejscowe stosowanie preparatów zawierających naturalną substancję czynną o nazwie 1-MNA. Jej niezwykłe właściwości zostały odkryte niedawno. W badaniach nad tą cząsteczką okazało się, że wyjątkowo skutecznie regeneruje naskórek i usprawnia odbywające się w nim mikrokrążenie. Konsekwencją jej aplikacji na skórę głowy jest skuteczne dostarczanie mieszkom włosowym odpowiednich ilości składników odżywczych i w rezultacie znaczące wzmocnienie włosów. W tej chwili jedyne dostępne na rynku preparaty mające w swoim składzie 1-MNA to produkty marki Dermena.
Nadmiernego wypadania włosów nie można ignorować. Na szczęście dzięki wymienionym wyżej substancjom jest ono procesem odwracalnym, choć dość długotrwałym. Nie warto latami walczyć z kompleksami, skoro dzisiejsza medycyna zna sposoby na przywrócenie bujnych włosów i dobrego wyglądu.