Cherry Lips, czyli nowy sposób na powiększanie ust

Nazwa wiśniowe usta odnosi się do kształtu owocu wiśni, bo tak mają wyglądać wargi wypełnione w tym stylu. Aby osiągnąć ten efekt, osoba przeprowadzająca zabieg skupia się na wstrzykiwaniu np. kwasu hialuronowego w środkowy obszar ust. Zewnętrzne kąciki są powiększane minimalnie lub pozostają tej samej wielkości. Dzięki temu zamiast efektu opuchnięcia czy przerysowania, mamy subtelne, młodzieńcze usta. 

Cherry Lips są coraz popularniejsze w Nowym Jorku, gdzie klientki klinik medycyny estetycznej pragną wyglądać młodo i świeżo. W zapomnienie odchodzą zabiegi, które za wszelką cenę upodabniają nas do najseksowniejszych gwiazd Hollywood. Zamiast tego Amerykanki podkreślają swoje naturalne walory, w tym kształt ust. 

W samej Korei Południowej powiększanie ust w stylu Cherry Lips zostało wylansowane przez gwiazdy K-Popu, takie jak Monsta X's Joohoney, Seventeen's Hoshi, S. Coups, Chung Ha czy członków boysbandu BTS.

Jak osiągnąć efekt wiśniowych ust w Polsce?

W Polsce trend Cherry Lips można porównać do ust kupidyna. Najbardziej pełny i wypukły jest ich środkowy obszar, który przypomina kształtem literę V. Chyba najsłynniejszą posiadaczką takich warg jest Rihanna, więc jej zdjęcie możemy pokazać w klinice, w której chcemy wykonać zabieg.  

Najpopularniejszą metodą powiększania ust jest wypełnianie kwasem hialuronowym. Jest to zabieg szybki, prosty i bardzo skuteczny, ale wymagający ponawiania co około 6-12 miesięcy. W pełni trwały efekt uzyskamy przy pomocy powiększania ust implantami. Ich kształt i wielkość możemy dobrać tak, aby uzyskać efekt Cherry Lips. Jeśli jesteśmy posiadaczkami bardzo cienkiej górnej wargi, świetnym sposobem na uzyskanie wymarzonego kształtu jest zabieg chirurgicznego powiększania ust.