Porowatość włosów to sposób ułożenia łusek włosów. Dzielimy je na:

  • wysokoporowate – łuski w nich są rozchylone,
  • niskoporowate – w takich włosach łuski ściśle przylegają do siebie, dzięki czemu włosy mają połysk

Często jednak mamy włosy średnioporowate – zdrowe przy głowę, ale zniszczone na końcach poprzez farbowanie, rozjaśnianie, suszenie lub prostowanie.Jak rozpoznać jakie włosy mamy?

Najlepszym sposobem jest sprawdzenie tego pod mikroskopem, nie zawsze mamy jednak taką możliwość.
Możemy jednak na postawie opisu wywnioskować który typ włosów mamy:

Włosy wysokoporowate – często są suche, rozjaśniane i zniszczone. Często też są to włosy kręcone, które zazwyczaj są bardziej suche niż proste. Włosy wysokoporowate często się puszą i szybko schną. Mają dużą tendencję do rozdwajania się końcówek, włosy są też słabe i łatwo się łamią.
Do pielęgnacji takich włosów warto używać olejków, lub kosmetyków z olejami. Sprawdzi się tu olej winogronowy czy olej lniany. Warto je także płukać w wodzie z owocowym octem.

Włosy niskoporowate – to włosy zdrowe, ale też sprawiające wrażenie ciężkich. Są błyszczące, sypkie i zdrowe. Często długo schną i są odporne na stylizacje (np. kręcenie).
Do pielęgnacji takich włosów warto postawić na lekkie kosmetyki. Unikać ciężkich masek i olejów, świetnie sprawdzi się za to lekki olej kokosowy i odżywki z proteinami.

Włosy średnioporowate – to włosy które same z siebie są zdrowe, ale ich kondycja została popsuta przez zabiegi takie jak farbowanie czy rozjaśnianie. Często są to też włosy falowane. Są bardziej podatne na układanie niż włosy niskoporowate, ale bywa, że reagują na wilgoć i się puszą.
Włosy takie docenią pielęgnację maskami z masłem shea czy kokosowym i odżywki proteinowe oraz ziołowe.