Mięso zawiera żelazo, witaminy i tłuszcz, który dostarcza energii. Ponadto ma także wszystkie aminokwasy potrzebne do budowy organizmu dziecka. Dla niemowlęcia trzeba jednak wybierać je szczególnie starannie, gdyż nadmiar zwierzęcego tłuszczu nie jest dobry dla zdrowia. Dlatego na początek sięgnij po mięso z kurczaka lub indyka. Zawiera ono mniej tłuszczu i jest bardziej wartościowe niż inne mięsa. Ma także mniej cholesterolu niż wołowina czy wieprzowina, a za to więcej dobrej jakości białka. Dostarcza organizmowi malucha witamin z grupy B, witaminy PP oraz substancji mineralnych – sodu, potasu, wapnia, magnezu, fosforu i żelaza (tego pierwiastka ma ono jednak mniej niż mięso czerwone).

Gdy kupujesz mięso dla dziecka, najlepiej wybieraj produkty renomowanych firm, niekoniecznie dużych, ale tych, które na opakowaniu mają oznaczenie certyfikatu ISO lub systemu HACCP. Dają gwarancję, że producent regularnie poddaje swoje towary zewnętrznym kontrolom. Informację o tym znajdziesz na stronach internetowych danych zakładów mięsnych. Oczywiście, jeśli masz możliwość zakupienia mięsa z kurczaka lub indyka z gospodarstwa ekologicznego, warto to zrobić. Bezpieczne są również gotowe zupki i obiadki mięsne dla niemowląt (np. potrawka z indykiem i owocami, od 7. miesiąca – BoboVita, risotto z marchewką i indykiem, po 7. miesiącu – HiPP, kurczak z ziemniaczkami i koperkiem, po 8. miesiącu – Alima Gerber)

Nie tylko dla najmłodszych

● Maluchowi karmionemu butelką możesz dodać do zupki zmielone mięso z indyka lub kurczaka w 6. miesiącu życia, a niemowlęciu karmionemu piersią w 7. miesiącu. Zaczynaj od 1-2 łyżeczek zmielonego mięsa i stopniowo zwiększaj porcje do 30-35 g (w 12. miesiącu).

● Dziecku w 11.-12. miesiącu życia możesz zaproponować mięso kurczaka czy indyka (gotowane lub pieczone) obok warzyw i ziemniaków (lub kaszy), pokrojone na kawałki, a nie mielone czy miksowane. Niech malec uczy się żuć!

● Maluchom do 15.–18. miesiąca raczej nie smaż mięsa. Lepiej ugotuj je, upiecz w folii albo uduś. Pieczony kurczak czy indyk na zimno świetnie nadają się na pierwsze kanapki. Takie mięsko możesz również pokroić na małe kawałki i dodać do sałatki (np. z ziemniakami, kiszonym ogórkiem i odrobiną oliwy).

ZAPAMIĘTAJ Mięso z kurczaka i indyka jest bardzo delikatne. Gotuje się je lub piecze krótko – dzięki temu zawarte w nim białko jest łatwo strawne.

Pulpety z kurczaka

od 10 miesiąca, składniki na 2 porcje

  • 70 g ugotowanej piersi z kurczaka
  • łyżeczka masła
  • łyżeczka tartej bułki
  • żółtko
  • łyżeczka siekanej natki pietruszki lub koperku

Mięso zmiksuj (z odrobinką wody) lub przepuść przez maszynkę. Masło utrzyj z żółtkiem i dodaj do mięsa. Dorzuć posiekaną natkę (lub koperek), bułkę tartą i dobrze wymieszaj. Uformuj małe pulpeciki i włóż je do wrzącego wywaru z jarzyn. Gotuj pod przykryciem na małym ogniu przez 10 minut. Podawaj z ugotowanymi i rozgniecionymi widelcem jarzynami.

Zupka jarzynowa z indykiem

od 6. miesiąca, składniki na 2 porcje

  • 72 g włoszczyzny (marchewka, pietruszka, kawałek selera)
  • mały ziemniak
  • 15 g piersi z indyka
  • łyżeczka kleiku błyskawicznego (ryżowego lub gryczanego) albo kaszki
  • pół łyżeczki masła lub oliwy z oliwek
  • 120-160 ml wody

Warzywa pokrój, zalej wrzątkiem i gotuj do miękkości przez ok. 25 minut. Lekko je ostudź i zmiksuj (albo przetrzyj przez sitko) i dodaj masło lub oliwę. Mięso ugotuj osobno, przepuść przez maszynkę, dodaj do zupy 2 łyżeczki i ponownie zmiksuj. Jeżeli chcesz zagęścić zupkę, dodaj kleik lub kaszkę i gotuj jeszcze przez 10-15 minut, często mieszając.