Danae Mercer udowadnia, że nie ma nic złego w odstającym brzuchu i cellulicie

​Danae Mercer to 33-letnia dziennikarka, influencerka i aktywistka, która na swoim Instagramie promuje prawdziwą kobiecą sylwetkę i zachęca swoje obserwatorki do pozbycia się kompleksów. Swoimi zdjęciami i motywującymi podpisami udowadnia, że to całkowicie normalne, że dziewczyny mają wystający brzuszek, cellulit czy rozstępy. Co więcej, pokazuje jak piękne jesteśmy takie, jak jesteśmy, ze wszystkimi niedoskonałościami. Jak widać, swoim podejściem zdobyła fanów na całym świecie: uwielbiają ją i dziękują za odwagę w dodawaniu otuchy innym kobietom. O ogromnej sympatii dla Mercer świadczą 2 mln śledzących jej profil na Instagramie!

Zobacz też: Wałki, fałdki i motylki. Myślisz: "To obrzydliwe". Ona twierdzi, że to jest właśnie piękne!

Danae Mercer zdradza, dlaczego na Instagramie wszyscy wyglądają perfekcyjnie!

​Za pomocą kilku zdjęć i pokrzepiających podpisów, Danae Mercer pokazuje,jak łatwo wykreować się na inną osobę w mediach społecznościowych. Wystarczy odpowiedni filtr i photoshop, a czasami po prostu odpowiednia poza lub ubranie. Te wszystkie zabiegi przyprawiają o kompleksy kobiety na całym świecie, które patrzą na idealnie wyglądające celebrytki i myśląc, że tak wygląda rzeczywistość, czują się gorsze i nieatrakcyjne. Aktywistka pokazuje, że niedoskonałości, które nam dokuczają, często nie są zauważane przez innych ludzi i nie warto przez nie popadać w kompleksy. 

Najważniejsze, co Danae Mercer radzi swoim obserwatorkom, to pokochać siebie taką, jaką jesteśmy, ze wszystkimi niedoskonałościami, bo to właśnie one sprawiają, że jesteśmy piękne i prawdziwe. To całkowicie normalne, że ciało kobiety wygląda inaczej po ciąży, albo po zjedzeniu dużego posiłku. To naturalne, że mamy rozstępy, cellulit, wystający brzuszek czy fałdki. Musimy po prostu to zaakceptować i polubić swoje ciało takie, jakie jest. Najważniejsze to dostrzec piękno w swoim niedoskonałościach!