Systematycznie robiony piling ma same zalety. Pomaga odnowić skórę i zwiększa wchłanianie składników z balsamów nawilżających oraz ujędrniających. Wykonany przed nałożeniem samoopalacza sprawia, że sztuczna opalenizna jest równomierna i dłużej się utrzymuje. Jeżeli nie zapomnisz o nim po powrocie z wakacji, przywróci złocisty koloryt twojej cerze i sprawi, że nabierze ona blasku i świeżości. Z kolei piling zrobiony po depilacji zapobiegnie wrastaniu włos-ków pod skórę. Złuszczanie znakomicie dotlenia także komórki i przyspiesza spalanie tłuszczu. W zależności od tego, ile czasu możesz poświęcić na ten domowy zabieg, wybierz odpowiedni piling, a poczujesz na własnej skórze wszystkie jego cudowne zalety.

Myjący gdy się spieszysz

Jeśli na piling nie możesz poświęcić zbyt dużo czasu, sięgnij po produkty typu 2 w 1, czyli pilingi myjące, które łączą w sobie zalety żelu pod prysznic oraz preparatu złuszczającego. Są to bardzo praktyczne kosmetyki, bo pozwalają jednocześnie umyć ciało i usunąć zszarzały, matowy naskórek. Zawierają najczęściej nieostre drobinki ścierne, np. kulki z tworzywa sztucznego lub olejku jojoba. Pilingi myjące często wzbogaca się także w składniki nawilżające, np. w witaminę E lub aloes.

Jak to się robi
Wlej odrobinę kosmetyku w zagłębienie dłoni i masuj ciało, zataczając koła. Zacznij od nóg i przesuwaj rękę ku górze, w kierunku serca. Możesz nałożyć też piling na gąbkę, rękawicę albo sizalową myjkę. Dzięki temu lepiej wymasujesz skórę. Jeżeli gąbka lub myjka jest bardzo szorstka, nie przyciskaj jej zbyt mocno, aby nie podrażnić skóry.

Ile to trwa
Od 3 do 5 minut.

Dla kogo
Dla wszystkich, a szczególnie dla kobiet, które mają skórę suchą lub wrażliwą.

Kiedy
Pilingi te można stosować nawet codziennie zamiast zwykłego żelu pod prysznic, działają bowiem bardzo delikatnie.

Wady
Nieostre drobinki nie radzą sobie z grubszym naskórkiem na łokciach i kolanach.

Klasyczny gdy masz więcej czasu

Tradycyjne złuszczające kosmetyki do ciała mają postać kremu, żelu lub emulsji. Znajdujące się w nich drobinki ścierne są dość grube, czasem ostre. Zwyk- le są to zmielone pestki owoców, gruboziarnista sól, cukier, oczyszczony piasek.

Jak to się robi
Nabierz niewielką ilość pilingu i rozprowadź go w zwilżonych dłoniach, pocierając jedną o drugą. Potem masuj ciało okrężnymi ruchami. Szczególnie dużo uwagi poświęć ramionom, piętom, łokciom i kolanom, bo tam naskórek najszybciej rogowacieje. Wrażliwe miejsca, np. brzuch czy wewnętrz- ną stronę ud, masuj delikatnie długimi, posuwistymi ruchami. Kiedy kosmetyk wyschnie albo zacznie się wałkować, oznacza to, że złuszczył już naskórek i możesz opłukać ciało. Piling klasyczny możesz przygotować sama. Wymieszaj sól lub cukier z oliwą z oliwek i masuj skórę, aż kryształki się rozpuszczą.

Ile to trwa
Zwykle 10-15 minut.

Dla kogo
Polecany dla osób o skórze normalnej, tłustej i raczej grubej.

Kiedy
Wieczorem, podczas kąpieli. Raz lub dwa razy w tygodniu.

Wady
Dość ostre ścierne drobinki mogą podrażniać. Unikaj ich więc, jeśli masz delikatną, wrażliwą lub bardzo suchą skórę.