Najładniejsze i sprawiające najmniej problemów są pośladki nastolatek. Z wiekiem jędrność i sprężystość pupy się zmniejsza, a pośladki poddają się sile grawitacji. Nie jest to jednak proces, którego nie można powstrzymać. Specjaliści twierdzą, że kształt pupy znacznie łatwiej zmienić i wymodelować niż ramiona. A więc, do dzieła.

Ruch i dieta

Na wygląd pośladków duży wpływ mają nawyki żywieniowe i tryb życia. – Wróg numer jeden to wysokokaloryczna dieta, czyli fast foody: słodycze i dania tłuste, które w postaci tkanki tłuszczowej odkładają się w newralgicznych miejscach, m.in. na pupie – wyjaśnia Anita Bajdalska, kosmetolog, certyfikowany menedżer ISPA z firmy Manager SPA. Niezdrowemu jedzeniu towarzyszy często brak ruchu. Naukowcy z uniwersytetu w Tel Avivie odkryli, że otyłosci pośladków sprzyja głównie siedzenie.

Pod wpływem rozciągania skóry podczas siedzenia (tzw. rozciąganie statyczne) komórki tłuszczowe w pośladkach w krótszym czasie wytwarzają większe ilości szkodliwych trójglicerydów. W tych warunkach w komórkach gromadzą się znaczne ilości tłuszczu. – Brak ruchu sprzyja wiotczeniu mięśni i zaburza krążenie krwi. Pogarsza się dotlenienie i odżywianie komórek, co w konsekwencji daje zmniejszenie spalania tłuszczów – wyjaśnia kosmetolog. – Nieustanne ocieranie się pupy o ubranie może przyczyniać się do tego, że skóra pośladków staje się sucha i szorstka.

Na co dzień

Odpowiednim zabiegiem pielęgnacyjnym powinien być dla ciebie naprzemienny prysznic – przez kilkanaście sekund polewaj ciało strumieniem ciepłej wody, a potem chłodnej. Chociaż nie jest to najprzyjemniejsze, staraj się tę czynność powtórzyć co najmniej 3–4 razy. Masaż termiczny powoduje gwałtowne kurczenie i rozkurczanie się naczyń krwionośnych, więc dotlenienie komórek i spalanie tłuszczu. Dobrze jest również podczas kąpieli masować pupę szorstką rękawicą, aby dodatkowo wspomóc krążenie, co poprawia dotlenienie skóry. Jeśli na pośladkach masz krostki, unikaj takiego masażu, ponieważ w ten sposób można zaostrzyć infekcje.

Po prysznicu czas na wmasowanie w skórę kremu lub balsamu. Wybierz taki, który wygładza i ujędrnia ciało, a jeśli masz kłopot z cellulitem czy rozstępami, poszukaj odpowiedniego, przeznaczonego do tego preparatu. – Takie produkty zawierają wiele silnie działających składników – wyjaśnia Anita Bajdalska. – Do najpopularniejszych i najskuteczniejszych należą wyciągi z bluszczu, koenzym Q10, karnityna oraz kofeina. Substancje te wspomagają spalanie tłuszczów, poprawiają krążenie oraz wzmacniają włókna elastyny i kolagenu – dodaje kosmetolog. Przemianę materii przyspieszają też minerały morskie i algi. Nie zapominaj o pilingu. Do złuszczania wybieraj preparaty gruboziarniste, cukrowe, solne, z pestkami owoców lub kuleczkami z olejku makadamia. Masuj nimi pośladki raz lub dwa razy w tygodniu.

Zobacz także:

Wyprostuj się!

Na wygląd pośladków ma też wpływ postawa. Jeśli wyprostujesz plecy i wciągniesz brzuch, pupa będzie prezentowała się ładniej. „Modelującą” postawę poćwicz w domu. Stań przy ścianie, ściągnij łopatki, unieś podbródek i dociśnij do ściany odcinek lędźwiowy pleców. To idealna postawa na jednoczesne ćwiczenie mięśni pupy i brzucha.

Korekta pupy

Kształt oraz wygląd pośladków możesz poprawić u chirurga. – Do wyboru są modelowanie pupy poprzez odessanie tkanki tłuszczowej, przeszczep tłuszczu lub wszczepienie modelujących implantów silikonowych – wyjaśnia chirurg plastyczny Piotr Osuch (www.drOsuch.pl). – Najpopularniejsza jest liposukcja, w trakcie której tłuszcz usuwany jest poprzez mininacięcia w skórze, przy użyciu grubych igieł (kaniul). Koszt zabiegu to 5–6 tys. zł. Ten sam odessany tłuszcz, przy odpowiedniej technice pobrania, może zostać wykorzystany jako materiał do wypełnienia tkanek. Zabieg modelowania pośladków przebiega jednoetapowo: tłuszcz jest pobierany, a potem podawany w oznaczone miejsca. Cena: ok. 9 tys. zł.

Operacje powiększania pośladków przy użyciu implantów silikonowych w Polsce nie są na razie tak popularne jak w Ameryce Środkowej (gdzie zabieg ten powstał), a ich koszt jest porównywalny z powiększaniem biustu – dodaje doktor. Nowością jest poprawianie kształtu pośladków za pomocą nici. – Dzięki nim można wykonać lifting pupy, likwidując zwiotczała skórę – informuje Iwona Radziejewska-Choma, flebolog, lek. medycyny estetycznej. – Nici wprowadza się przez nacięcia i mocuje pod skórą. Zabieg z jednej strony mechanicznie „podciąga” pośladki, z drugiej zaś poprawia jędrność i gęstość skóry. Cena: od 3 tys. zł.