Peeling kawowy – dlaczego warto go stosować?

Peeling kawowy to niezwykle prosty i przyjemny sposób na wygładzenie skóry. Zdarza się, że towarzyszy nam pod prysznicem częściej niż partner – i choć nie umyje Ci pleców, może zrobić dla skóry wiele dobrego. Przede wszystkim to świetny sposób na pozbycie się martwego naskórka i – co za tym idzie – wyraźnie odczuwalne wygładzenie skóry. Oprócz tego, odblokowuje pory, sprawiając, że składniki odżywcze z balsamu do ciała lepiej się wchłaniają. Ale to nie koniec jego zalet.

Peeling kawowy pomaga na cellulit?

Tak i nie. Owszem, peeling kawowy jest zdecydowanie twoim sojusznikiem w walce z cellulitem, ale dzięki niemu nie pozbędziesz się pomarańczowej skórki całkowicie (tego dokonać mogą tylko dobrze dobrane zabiegi medycyny estetycznej). Z drugiej strony, regularny peeling połączony z masażem wspaniale usprawnia krążenie limfy i przyspiesza wydalanie toksyn z organizmu - a to zdecydowanie zmniejsza widoczność cellulitu i poprawia wygląd skóry. Reasumując: warto nadal zabierać peeling kawowy pod prysznic, ale tylko pod warunkiem, że używasz go w odpowiedni sposób.

Peeling kawowy – jak go nie używać?

Jednym z najczęstszych błędów jest stosowanie peelingu kawowego na twarz. I choć na Instagramie nie brakuje tutoriali pokazujących jak to zrobić, a producenci zarzekają się, że można - lepiej nie róbcie tego w domu. Skóra w tym miejscu jest znacznie delikatniejsza i mechaniczne złuszczanie za pomocą grubych ziaren może ją podrażniać. Znacznie lepszym sposobem jest w tym przypadku peeling chemiczny. W wariancie domowym stężenia kwasów są z reguły niewielkie, więc złuszczanie jest właściwie niezauważalne. Mamy też możliwość lepszego dopasowania peelingu do potrzeb i problemów skóry.

Peeling kawowy – jak go używać?

Najlepiej od razu po prysznicu/ kąpieli. Nakładamy niepełną garść na każdą partię ciała i masujemy. Powinno to trwać kilkanaście minut, ale większość z nas nie ma tyle czasu - więc nic nie stanie się jeśli trochę skrócisz masaż. Na koniec dokładnie spłukujemy ziarenka. Co ważne, z peelingiem kawowym nie należy przesadzać. A już na pewno nie stosować go po każdej kąpieli! W zupełności wystarczy jeśli ograniczysz się do dwóch razy w tygodniu, a przy wrażliwej skórze - wystarczy raz na tydzień.