Opalanie natryskowe - na czym polega ten zabieg?

Opalanie natryskowe to popularny zabieg „ozłocenia” skóry, dedykowany wszystkim typom karnacji i cery. Jeżeli ktoś obawia się zbyt mocnego efektu, od razu uspokajamy – możemy wybrać stopień opalenizny – od delikatnej, przypominającej muśnięcie promieniami słońca, przez umiarkowaną, po intensywną, prosto z rajskich Malediwów. Na opalanie natryskowe zarezerwować musimy jakieś pół godziny. Najpierw osoba, która robi zabieg przeprowadza krótki wywiad, tak, żeby odpowiednio dobrać kolor opalenizny (standardowo robi się go dwukrotnie). Przed wejściem do specjalnej tuby wyposażonej w mocną wentylację, nawilża się newralgiczne partie ciała, czyli łokcie, kolana i nadgarstki (tam, gdzie zazwyczaj nasza skóra najbardziej się wysusza). Kiedy już jesteśmy w tubie, rozpoczyna się rozpylanie samoopalacza. Obsługa prosi nas o przybranie różnych pozycji, dzięki czemu kolor dociera do wewnętrznych partii ciała, a efekt jest  równomierny. Oczywiście nasze włosy i podeszwy stóp osłaniają podczas zabiegu odpowiednie ochraniacze. Ważne jest też to, co robimy po zabiegu. Przede wszystkim, żeby uniknąć smug unikamy kontaktu z wodą przez jakieś 8 godzin (jeśli robimy zabieg opalania natryskowego wieczorem musimy sobie odpuścić wieczorny prysznic), kolejnego dnia już tylko nawilżamy całe ciało, ze szczególnym uwzględnieniem wspomnianych już łokci, kolan, nadgarstków.

Opalanie natryskowe - jak długo trzyma się efekt?

Producenci zapewniają, że do 10 dni od zabiegu opalania natryskowego, nasza skóra będzie muśnięta słońcem. W naszym przypadku było to jakieś siedem pełnych dni (mniej więcej od połowy tego okresu używałyśmy raz dziennie kosmetyków samoopalających, które podtrzymały efekt). 

Opalanie natryskowe jest zdrowsze niż solarium?

Opalanie w solarium jest nawet kilkadziesiąt razy silniejsze niż słońce. Jest po prostu niezdrowe. Cera wymaga stopniowego przyzwyczajenia się do solarium, by uniknąć groźnych oparzeń. Opalanie nie ma nic wspólnego z zadbaniem o kondycję skóry, a w pakiecie ze zmianą koloru otrzymujemy gwarancję uzyskania zmarszczek i ryzyko rozwoju raka skóry. Ponadto aby solarium nam nie zaszkodziło, musimy zadbać o odpowiedni czas naświetlania, dostosowany do naszej karnacji, i mieć gwarancję, że salon dba o sprzęt. Opalanie natryskowe jest więc zdecydowanie bezpieczniejsze dla naszego zdrowia.