Ola Żebrowska dementuje informacje o "czwartej ciąży"

Ola Żebrowska w ostatnich dniach poinformowała, że spodziewa się dziecka. Żona Michała Żebrowskiego wiadomość o ciąży przekazała w zabawny sposób. Obok zdjęcia pokazującego dwie kreseczki na teście ciążowym napisała: "Dwie kreski pomimo szczepienia #ToNieCovid #ToMichał". Od razu posypały się gratulacje, a media zaczęły rozpisywać się o czwartej ciąży Oli Żebrowskiej.

"Żebrowska jest w czwartej ciąży" - brzmiały nagłówki w serwisach lifestylowych. Żona Żebrowskiego postanowiła zdementować te informacje. Jej słowa powinny dać wszystkim do myślenia.

„Nie jestem w czwartej, tylko ósmej ciąży" - napisała na stories Żebrowska zamieszczając screeny nagłówków z kilku serwisów.

To niezwykle ważne, że Ola zwróciła uwagę na tak ważną rzecz. Często nieświadomie powielamy informacje, nie zdając sobie sprawy, jak naprawdę wygląda sytuacja. Tylko akurat w tym przypadku Ola Żebrowska jakiś czas temu otworzyła się na ten temat i wyznała, że ma za sobą poronienia.

Przeczytaj również:

Aleksandra Żebrowska o poronieniach

Aleksandra Żebrowska w lipcu 2020 roku zdobyła się na szczere wyznanie. W obszernym poście na Instagramie opowiedziała o swoich poronieniach. Ola była wówczas w siódmej ciąży i oczekiwała przyjścia na świat trzeciego dziecka. 

"Są takie sprawy, o których nie da się mówić od razu, o innych nie chce się mówić wcale. „Nieudane” ciąże to temat, o którym rozmawia się ciężko - nawet z najbliższymi."

Sama mam kilka takich za sobą - poronienia i na dokładkę ciążę pozamaciczną pod koniec zeszłych wakacji - wyznała wówczas Żebrowska.

Aleksandra Żebrowska podkreśliła, jak ważne w takich momentach jest wsparcie najbliższych. Ona sama pochodzi z wielodzietnej rodziny i właśnie w tym trudnym czasie, rodzina dodawała jej siły: "Oprócz wsparcia kochającej rodziny (i pizzy przemycanej do szpitala przez moje siostry), jedna z rzeczy, które najbardziej podnosiły mnie wtedy na duchu, to świadomość, że tak wiele kobiet ma za sobą podobne historie. Dzieląc się swoimi przeżyciami - dodają innym otuchy i siły. Dlatego ja też się dzielę - będąc w siódmej ciąży, na kilka dni przed moim trzecim porodem."

Ola Żebrowska zwróciła się wtedy do wszystkich z ważnym apelem:

"I pamiętajmy! Nie każdy jest gotowy by mówić o swoich doświadczeniach - ale to nie znaczy, że ich nie ma. Bądźmy delikatni i szanujmy się nawzajem. Oszczędźmy kobietom pytań pt: “Mówiłaś, że chcesz mieć więcej dzieci, to kiedy kolejne?” albo „Mąż na pewno marzy o córeczce, hmmm?”. Macierzyństwo to prywatna sprawa każdej z nas, każdej starającej się o dziecko pary. Niektóre pytania czy rady mogą być dla drugiego człowieka najzwyczajniej w świecie krzywdzące."

Przeczytaj również: