Uff! Koniec zimy. Ups!!! Początek wiosny. Patrząc na pokazy, na których jest mnóstwo pomysłów, jak nosić wąskie dżinsy, szorty i kostiumy, dostajesz gęsiej skórki na myśl o tej "pomarańczowej". Niepotrzebnie. Po pierwsze dlatego, że nie jesteś sama. Aż 85% kobiet ma cellulit i jak mówi autorka książki "Cellulite Revolution" Leslie Kenton: Ma go każda kobieta: otyła, szczupła, wysoka, niska. U jednych jest mniej widoczny, u innych bardziej. I co gorsza, większość myśli, że nie da się z nim nic zrobić?. Na pocieszenie: ma go nawet anorektyczna Paris Hilton i superzgrabna Uma Thurman, która "ujawniła się", siedząc w pierwszym rzędzie na zimowym pokazie Louis Vuittona. Nie mówię, że można go całkowicie zlikwidować. Choć gdy się czyta o nowych pomysłach lekarzy, to kto wie... Cała nadzieja w dermatologii estetycznej, która daje nowe rozwiązania i która coraz częściej jest inspiracją do powstawania kosmetyków, również tych antycellulitowych.

SEZON PRZEZ CAŁY ROK

Na razie prawda jest taka: nieważne, jak dobry kosmetyk wybierzesz, musisz używać go regularnie. O cellulit musimy dbać non stop. Jeśli nie robimy nic lub tylko od czasu do czasu, jego stan zamiast się poprawiać, pogarsza się? - mówi dr Ewa Kaniowska ze Stowarzyszenia Lekarzy Dermatologów Estetycznych. Nie możesz też oczekiwać spektakularnych rezultatów, polegając wyłącznie na kosmetykach. Większość z nich potrzebuje kilku tygodni, by poprawić wygląd twojej skóry. Nie ma jednego cudownego środka na cellulit. Należy podejść do niego w sposób kompleksowy - dodaje dr Kaniowska. Sięgając więc po preparat antycellulitowy, w tym samym czasie zmień swoje menu, zapisz się na ćwiczenia (polecam pilates) i przy okazji najlepiej na serię zabiegów na ciało.

NAJNOWSZE, NAJLEPSZE, NAJSKUTECZNIEJSZE

Kosmetyki to podstawa - silnie ujędrniają, nawilżają, ułatwiają przepływ limfy. Te najnowsze natychmiast się wchłaniają, mają superkomfortową konsystencję i wykorzystują pomysły zaczerpnięte z chirugii plastycznej. I tak liposukcja stała się punktem wyjścia dla żelu Plasticity Diora, zawierającego składnik 100 razy silniejszy niż kofeina, który oczyszcza komórki tłuszczowe i uniemożliwia zamianę tych potencjalnych w dojrzałe. Zainspirowała również Slim Success Lancôme, który działa na zasadzie liposukcji komórkowej. Zawarty w nim specjalny kompleks fragmentaryzuje tłuszcz zgromadzony w komórkach i ułatwia jego uwalnianie. Nową koncepcją zaskakuje także balsam Celluli Intense Peel Biothermu na bazie kwasu salicylowego, który intensywnie stymuluje naturalne procesy złuszczające naskórka, by mógł on lepiej wchłonąć składniki antycellulitowe: kofeinę i krzem. W tym roku pojawiły się również preparaty, które w stosunkowo szybki sposób redukują widoczne nierówności na skórze, tak jak serum Lipocure Vichy. Nie tylko stymuluje on usuwanie tłuszczu, ale przede wszystkim rozluźnia włókna kolagenowe, które uciskane są przez komórki tłuszczowe. Natomiast Body Performance Slim Shape + Anti-Cellulite Body Performance Estée Lauder usprawnia przepływ limfy, która jest uwięziona przez nadmiar tłuszczu, powodując opuchliznę i wyraźną deformację naskórka.

ZABIEGI, KTÓRE DZIAŁAJĄ CUDA 

Dają najbardziej widoczne efekty, bo mają superintensywne działanie. Do najskuteczniejszych w walce z cellulitem należą drenaż limfatyczny, mezoterapia, TriActiv i ednermologia. Coraz więcej mówi się jednak o rewolucyjnej metodzie -podcinania, którą w 2000 roku po raz pierwszy zastosowała brazylijska dermatolog Doris Haxel, wykorzystując doświadczenia z zabiegów usuwania blizn potrądzikowych. Nowość ta polega na przecięciu, za pomocą mikroskopijnej igły, beleczek tkanek łącznych opowiedzialnych za gąbczasty wygląd skóry, co pozwala ją wygładzić. Daje niesamowite efekty już po pierwszym zabiegu. Na razie wykonywany jest tylko w Brazylii i minie jeszcze trochę czasu, zanim dotrze do Polski. Do tego czasu wykorzystaj dostępne u nas metody. Jeśli zechcesz, tylko krok dzieli cię od pięknych nóg.

ONE NAPRAWDĘ DZIAŁAJĄ!

1. Balsam stymulujący złuszczanie naskórka i syntezę kolagenu Celluli Intense Peel, Biotherm, 200 zł.
2. Intensywne serum Antycelluit, Oceanic AA, 51 zł.
3. Żel Sculpt Up modelujący sylwetkę pośladków i brzucha, L?Oréal Paris, 40 zł.
4. Krem antycellulitowy o działaniu uderzającym Bioetyc Azione Urto, Deborah, 79 zł. 5. Roll-on Garnier do stosowania miejscowego z drenującym wyciągiem z cytrusów Skin Naturals, Garnier, 25 zł.
6. Body Performance Slim Shape+ działa antycellulitowo i usprawnia drenaż, Estée Lauder, 242 zł.
7. Kremowy żel Tonific Minceur, który drenuje i tonizuje skórę, Nuxe, 115 zł
(w aptekach).

MUSISZ TO ROBIĆ 
TAK Regularnie, najlepiej raz w tygodniu, rób peeling, by skóra lepiej przyjmowała aktywne składniki kremów. 
TAK Przed każdą kąpielą masuj skórę od stóp po szyję szczotką z włosia - to rewelacyjnie poprawia krążenie skóry, która już po tygodniu staje się supergładka. 
TAK Stosuj preparaty antycellulitowe przez cały rok, nie tylko wiosną. Skóra potrzebuje stymulacji non stop.
NIE zapominaj o ćwiczeniach. Pilates, stretching, joga najładniej wysmuklają mięśnie, nie tylko nóg.
NIE bierz gorących kąpieli, z wyjątkiem tych romantycznych. Powodują szybszą utratę jędrności.
NIE możesz doczekać się rezultatów? Wprowadź więc do swojej diety dużo, dużo warzyw i owoców, dobrych tłuszczy (ryby, orzechy) i jeszcze więcej wody, która pomoże wypłukiwać z organizmu uwolniony tłuszcz.

Pamiętaj, nie liczy się rozmiar, tylko jędrne ciało. Nie musisz być idealnie szczupła jak modelki, aby wyjść na plażę w modnym bikini. Wystarczy, że będziesz dobrze czuła się we własnej skórze. W tym mogą pomóc ci kosmetyki.

ONE NAPRAWDĘ DZIAŁAJĄ!

1. Antycellulitowy i modelujący żel Plasticity, Dior, 215 zł.
2. Modelujący żel do ciała Cryoform, José Eisenberg, 225 zł (Sephora).
3. Żel wyszczuplający o działaniu detoksykującym na bazie alg Thalgomince Gel, Thalgo, 159 zł (gab. kosm.).
4. Natychmiastowo wygładzające naskórek serum Lipcoure, Vichy, 99 zł (w aptekach).
5. Slim Success gwarantujący liposukcję komórkową, Lancôme, 185 zł.
6. Superaktywne serum spalające tłuszcz C.L.A. z L-karnityną Noblesse Body Spa, Dermika, 94 zł.
7. Aromatyczny żel Anti-Cellulite Body Creator z odchudzającym aromatem, Shiseido, 188 zł.

Zobacz także:

MUSISZ TO WIEDZIEĆ 
TAK Sięgnij po samoopalacz do nóg, ma cudowną moc optycznego odejmowania centymetrów. 
TAK Spraw, by twoje nogi wyglądały superseksownie. Po nałożeniu preparatu antycellulitowego nałóż na całe nogi odrobinę olejku ze złotymi drobinkami. 
TAK Nawilżaj, nawilżaj, nawilżaj, bo im bardziej sucha skóra, tym bardziej widoczny jest na niej cellulit.
NIE wychodź z domu wiosną i latem bez kremu z filtrami nawet na nogach. Słońce powoduje powstanie wolnych rodników w skórze, które niszczą włókna kolagenowe, a co za tym idzie - pogłębianie się cellulitu.
NIE żałuj pieniędzy na dobre stabilne obcasy, jeśli kochasz w nich chodzić. Superwydłużają nogi. Ale tylko te dobrze wyważone nie będą powodować zaburzeń w mikrokrążeniu i nasilać cellulitu.