15 momentów, kiedy jesteś boska i wcale o tym nie wiesz:

1. Po kąpieli stoisz nago i wcierasz balsam w te wszystkie cudne zakamarki ciała, których nie widać nawet w reklamie Luksji. To podniecające patrzeć, jak gładzisz własne ciało.

2. Siedzisz na służbowym zebraniu w seksownych kozaczkach i obcisłej garsonce. Do tego z twojego zachowania i mowy ciała od razu widać, że jesteś na wyższym poziomie intelektualnym niż reszta zgromadzonych facetów. Cool!

3. Siedzisz na kanapie z podwiniętymi nogami, pochłonięta lekturą. Nie tyle ten obrazek nas podnieca, co bardziej moment, w którym w zamyśleniu przygryzasz kosmyk włosów. Miodzio!

4. Właśnie wchodzisz do pokoju ubrana w prześwitującą bluzeczkę, a na policzkach masz coś takiego pięknego świecącego. Moja jedyna myśl to: "Boże, dzięki ci, dzięki ci, dzięki ci!".

5. Pożerasz wielkiego hamburgera i trochę soku z mięsa cieknie ci po brodzie. Ta oznaka apetytu nie pozostawia wątpliwości co do twojego temperamentu...

6. Przygotowujesz się do wyjścia. Masz na sobie tylko minispódniczkę i stanik, malujesz się i jesteś totalnie nieświadoma faktu, że tylko dlatego włączam telewizor, by się na ciebie nie rzucić!

7. Znamy się już jakiś czas i niespodziewanie wpada mi w ręce zdjęcie, na którym masz 8 lat - nagle widzę twoją słodką twarz w zupełnie innym, zapierającym dech w piersiach świetle.

8. Jadąc samochodem, śpiewasz na cały głos piosenkę, która leci w radio. I nawet nie widzisz, jak gapią się na ciebie na światłach wszyscy faceci...

9. Nosisz klapki-japonki: chodzi o ten mały paseczek między twoimi palcami. Jest tak niewinnie sugestywny... A ty nawet o tym nie wiesz.

10. Pijesz ze mną piwo. Jak facet, prosto z butelki...

11. Bawisz się z malutką siostrzenicą, trzymając ją w ramionach. Przypominasz wtedy matkę. Z jednej strony widok ten mnie rozrzewnia, z drugiej napawa lekkim przerażeniem. Hm... Wiadomo...

12. Gdy włożysz coś trochę nie tak - lekko skręcona pończocha na nodze, źle zapięty kardigan. Możesz być najpiękniejszą kobietą w pokoju, ale ja wiem, że też jesteś człowiekiem.

13. Rozmawiasz ze swoją matką jak z najlepszą przyjaciółką. Jest coś w tym niesamowitego - nie jesteś już dzieckiem tylko dorosłą kobietą, a nadal tak bardzo kochasz mamę i jesteś z nią blisko.

14. Kiedy się jeszcze nie znamy i dostrzegam cię, jak powoli "wyłaniasz" się z taksówki - najpierw podziwiam twoje szpilki, potem piękne nogi w superrurkach, a potem już całą resztę. Kocham to oczekiwanie na kolejną odsłonę twojego ciała, by ocenić, czy będzie jeszcze atrakcyjniejsza od poprzedniej.

15. Stoisz cała spocona po joggingu na klatce schodowej w tych obcisłych legginsach. To jest ta sytuacja, w której można - nawet nie dotykając ciebie - poczuć ciepło bijące z całego twojego niesamowitego ciała.

Cztery pytania, które zawsze chciałaś mu zadać, ale się wstydziaś:

Pytanie: Czasami udaję orgazm, by zasygnalizować partnerowi, że już dość. Może jednak powinnam być zawsze szczera?

Odpowiedź: Osobiście nie znoszę udawanych orgazmów. Ale wielu gości twierdzi, że nie przeszkadza im, jeśli dziewczyna czasem udaje, szczególnie na początku znajomości. Uczucia - i męskie ego - są kruche w pierwszej fazie związku. Może nie czujesz się na tyle wyluzowana, by powiedzieć, że coś robimy nie tak? Jeśli rzadko szczytujesz, wyznaj to, byśmy z większym zapałem prowadzili grę wstępną.

Pytanie: Raz szczerze i bez ściemniania: połykanie... Czy to ma dla mężczyzn znaczenie?

Odpowiedź: Nie! Nie ma znaczenia, jeśli czujesz do nas obrzydzenie, biegniesz do łazienki i plujesz jak po zepsutym żarciu. Daj spokój: oczywiście, że to ma znaczenie. Ale nie mamy do ciebie pretensji, jeśli cię to nie kręci: nie zerwiemy z tobą ani nie wciągniemy cię na sekretną internetową listę plujek.

Pytanie: Co myślą faceci o seksie w czasie menstruacji?
Odpowiedź: Prawdę mówiąc, nie jest to nasz konik. Większość z nas nie odlicza faz księżyca, licząc, że te dni nadejdą. Z drugiej strony dla wielu nie stanowi to problemu. Ważne, byś powiedziała mu o tym, zanim wylądujecie w łóżku, by miał jeszcze czas na jakiś manewr. Jeśli odmówi, nie bierz tego do siebie: w końcu tak jak i wy, każdy z nas jest inny.

Pytanie: Zawsze kiedy mój chłopak "schodzi na dół", zastanawiam się, czy ja mu smakuję? I czy mężczyźni naprawdę lubią to robić?
Odpowiedź: Fajnie jest, gdy jesteś świeża jak morska bryza. Jeśli złapiemy cię zaraz po wyjściu spod prysznica, możemy robić to godzinami. Z drugiej strony, kiedy czujemy namiętność, nie obchodzi nas, jak pachniesz: chcemy zjeść cię w jednym kawałku!