Mocno zarysowane brwi odchodzą w niepamięć. Ich miejsce zajmą modne feathered brows. Za ich twórcę uważa się makijażystę Kim Kardashian - Mario Dedivanovicia.

Feathered brows a popularny makijaż brwi

Wzorem Cary Delevingne przez wiele sezonów mocno podkreślałyśmy brwi wypełniając ich kontur ciemnym cieniem. Taki makijaż wyostrza rysy twarzy i dla wielu kobiet jest zwyczajnie za mocny. Mario Dedivanovic proponuje bardziej uniwersalna alternatywę. 

Do tej pory malowanie brwi zaczynałyśmy od obrysowania ich dolnego, a następnie górnego konturu. W dalszym kroku wypełniałyśmy go równomiernie cieniem do powiek lub innym kosmetykiem. Na koniec rozczesywałyśmy brwi i podkreślałyśmy ich kontur nakładając tuz pod łukiem brwiowym rozświetlacz.

Zanim zaczniesz robić makijaż…

Żaden makijaż brwi nie będzie wyglądał ładnie, jeśli wcześniej ich nie wyregulujesz. By wyznaczyć właściwy kontur posłuż się ołówkiem. Przyłóż go od zewnętrznej krawędzi grzbietu nosa (tam gdzie zaczynają się nozdrza), przez wewnętrzny kącik oka aż do brwi. Koniec brwi wypada na końcu linii wyznaczonej od zewnętrznej krawędzi grzbietu nosa, przez zewnętrzny kącik oka aż do brwi. W dalszej kolejności wyrwij wszystkie włoski, które są poza wyznaczonymi  punktami. Również te, które znajdują się pod linią brwi.

 

Jak namalować brwi metodą piórkową?

Feathered brows to inaczej pierzaste brwi. Ich nazwa jest związana ze sposobem malowania. By je narysować będziesz potrzebować cienkiego pędzelka. Zanurz go w tuszu lub cieniu do brwi. Następnie miejsce przy miejscu dorysuj pojedyncze włoski, które zagęszczą twoje naturalne brwi. Efekt będzie bardzo subtelny i naturalny.