Królewska niania Maria Borrello

Media wyjątkowo interesują się przeszłością Marii Borrello, niani królewskich dzieci, której Kate Middleton i książę William powierzają naprawdę ważne zadania. Została przez nich zatrudniona w 2014 roku, czyli cztery lata temu. Odbyła studia w Norland College, gdzie szkoliła się jako pedagog i opiekunka, odbyła szkolenia z samoobrony i zachowaniu w przypadku ataków terrorystycznych. Maria jest przeszkolona nawet w szybkim prowadzaniu pojazdu w złych warunkach pogodowych.

Dba też o zapobieganie wyciekom informacji do mediów społecznościowych i jest w stanie rozpoznać w tłumie porywacza. Dwadzieścia lat spędziła na opieca nad dziećmi brytyjskich milionerów i arystokratów. Odkąd była nastolatką stroniła od imprez, zawsze ubierała się skromnie i nie interesowała się mężczyznami. Nigdy nie miała też zamiaru wyjść za mąż, a w Madrycie, gdzie się wychowywała z rodzeństwem mówiono na nią "santa", czyli "święta". Podejrzewano też, że Maria Borrello wybierze życie w zakonie.

Sekrety niani księcia Jerzego i księżniczki Charlotte

W wolnych chwilach niania królewska trenuje taekwondo, w którym zdobyła czarny pas, ma doskonałe maniery i całkowicie oddaje się opiece nad cudzymy dziećmi.

Brytyjskie media wykryły, że Borrello miała w przeszłości problemy z podatkami. Podobno Borrallo wpisano na czarną listę dłużników dwa razy. W maju 2007 i lipcu 2008 nie zapłaciła podatku. Wydaje się jednak być idealną kandydatką na opiekunkę dla księcia Jerzego i księżniczki Charlotte, trochę jak Mary Poppins.

Imponujące wydają się też być zarobki niani Borrello, może otrzymywać od rodziny królewskiej ponad 75 tysięcy funtów rocznie.