Netflix zdradził kilka szczegółów dotyczących produkcji, która już określana jest jedną z najdroższych produkcji jednej z największych platform streamingowych, ale planowany wydatek 200 mln dolarów zagwarantuje tym samym miejsce wśród 20 najdroższych filmów w historii. Thirller „The Gray Man” ma opowiadać historię pojedynku płatnego zabójcy Courta Gentry'ego (w tej roli Ryan Gosling) ze ścigającym go Lloydem Hansenem (w tej roli Chris Evans). 

Producenci zapowiedzieli tę produkcję jako początek całej sagi szpiegowskiej na miarę przygód agenta 007.

Najdroższa produkcja Netfliksa "The Gray Man": kiedy premiera?

Oprócz gwiazdorskiej obsady i horrendalnej kwoty sukces produkcji mają zapewnić też reżyserzy, bracia Russo, którzy na swoim koncie mają wysokobudżetowe filmy m.in. obie części Avengersów i Kapitana Amerykę. 

"Mamy świetną historię współpracy z Netfliksem. Stworzyliśmy AGBO jako agnostyczną firmę zajmującą się opowiadaniem historii, dla których szukamy odpowiedniej platformy. Myślimy, że dla tego filmu najlepszy będzie Netflix" powiedział "Deadline" Joe Russo.

Plotki głoszą, że początkowo w wyobraźni twórców "The Gray Man" główny bohater miał twarz Brada Pitta, ostatecznie stanęło jednak na Ryanie Goslingu. Nie jest znana jeszcze data premiery tej wysokobudżetowej produkcji, ale spodziewamy się jej na przełomie 2021/2022 roku.