Modne fryzury na jesień 2020: Shag

Nasza obsesja na punkcie lat 70. dotarła także na grunt fryzjerski. Shag, czyli mocno wycieniowane, zwichrzone włosy w rock’n’rollowym nieładzie to znak rozpoznawczy tamtej dekady. Ta fryzura dobrze sprawdzi się zarówno na długich, jak i krótkich włosach, ale najbardziej docenią ją ci, którym zależy na zwiększeniu objętości. Warstwowe, wielowymiarowe cięcie pozwala uzyskać niewymuszony, lekko nonszalancki efekt, który przy okazji jest też banalnie prosty w utrzymaniu.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez SAL SALCEDO (@salsalhair) Lut 27, 2020 o 12:27 PST

Shag to także idealne cięcie dla zwolenniczek plażowych fryzur i surferskich fal. Nie wymaga to żadnej stylizacyjnej wprawy – wystarczy wysuszyć włosy z głową do dołu, a dla podkręcenia efektu delikatnie wygnieść je w rękach z dodatkiem słonego sprayu.

Modne fryzury na jesień 2020: Blunt bob

Podcięte na prosto końcówki to jeden z najbardziej efektownych wariantów klasycznego boba. Nadają fryzurze minimalistyczną, wręcz geometryczną formę, która nie wymaga niemal żadnej stylizacji. A do tego genialnie podkreśla linię żuchwy. Blunt bob świetnie wypada też w towarzystwie grzywki. Jeśli chcesz delikatnie wyszczuplić twarz, warto spróbować asymetrycznej wersji lub wariantu z delikatnie wydłużonym przodem.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Karolina Ościk-Alama (@cajmel) Kwi 26, 2020 o 4:42 PDT

Modne fryzury na jesień 2020: Pixie cut

To kolejna buntownicza propozycja, która miała swoje pięć minut w latach 60. Wystarczy wspomnieć choćby prześliczną Mię Farrow i ikoniczną dziś fryzurę, wykreowaną przez Vidala Sassoona w „Dziecku Rosemary”.

Pixie cut, czyli krótkie, „chłopięce” cięcie powraca za sprawą Charlize Theron, Edie Campbell i wielu innych gwiazd, które zdecydowały się znacznie skrócić włosy. Odpowiednio dobrane, wspaniale podkreśla kości policzkowe i wysmukla twarz.

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Irina Gamess ⎮PixieGirl (@irinagamess) Sie 10, 2020 o 12:28 PDT

Modne fryzury na jesień 2020: francuskie grzywki

Grzywka to najprostszy i najszybszy sposób na błyskawiczną metamorfozę fryzury. Tej jesieni będziemy ją odmieniać przez wszystkie przypadki. Najmodniejszy wariant? Lekka, subtelnie wycieniowana grzywka w stylu Brigitte Bardot, która nie przytłacza twarzy i łagodnie podkreśla rysy. W nadchodzącym sezonie zostają z nami także francuskie, „grzywki-firanki” i nieco cięższe, obcięte na prosto grzywki w duecie z bobem.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Sabina Socol (@sabinasocol) Maj 18, 2020 o 8:32 PDT

Modne fryzury na jesień 2020: Collarbone cut

Czyli po prostu: fryzura nieco dłuższa niż ta do ramion. To idealne cięcie dla wszystkich, którzy chcą skrócić włosy, ale nie za mocno. Prostota i uniwersalność tej fryzury sprawiają, że pasuje niemal każdemu. Będzie dobrze wyglądać zarówno na prostych, jak i kręconych włosach, z grzywką i bez. To także jedna z najwygodniejszych długości: bez większego wysiłku twoje włosy będą się świetnie układać.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Mane Addicts (@maneaddicts) Lip 25, 2020 o 5:01 PDT